Rozpoczęto długo wyczekiwaną i strategiczną rozbudowę gdańskiego Naftoportu. Podpisanie umowy pomiędzy spółką Naftoport, Zarządem Morskiego Portu Gdańsk a polską firmą DORACO umożliwia budowę szóstego stanowiska przeładunkowego, który ma realnie zwiększyć możliwości terminalu i przygotować go na rosnące zapotrzebowanie w kolejnych latach. Inwestycja ta ma ogromne znaczenie nie tylko dla Polski, lecz także dla całej Europy Środkowo-Wschodniej, która coraz mocniej opiera swoje bezpieczeństwo energetyczne na infrastrukturze ulokowanej nad Bałtykiem.
Naftoport Gdański zostanie rozbudowany
Znaczenie tej inwestycji doskonale podkreślają liczby. W ubiegłym roku gdański Naftoport obsłużył rekordowe 489 tankowców, przeładowując ponad 40 mln ton ropy i paliw. Był to moment, w którym terminal zaczął zbliżać się do maksymalnych możliwości technicznych, dlatego rozbudowa stała się nie tylko naturalnym krokiem naprzód, ale wręcz koniecznością. Nowe stanowisko, oznaczone jako „W”, ma zapewnić stabilność pracy obiektu w długiej perspektywie, zwiększyć elastyczność operacyjną i podtrzymać kluczową rolę Naftoportu w utrzymaniu ciągłości dostaw dla polskich rafinerii.
Czytaj też: Powstanie nowy port w Świnoujściu! Poznajcie Przylądek Pomerania
Przedstawiciele rządu podkreślają, że projekt wpisuje się w szerszy plan wzmacniania infrastruktury energetycznej w rejonie Zatoki Gdańskiej. Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka zwrócił uwagę, że Bałtyk staje się energetycznym centrum regionu. W pobliżu rozwijane są projekty zwiększające niezależność energetyczną – terminal FSRU do odbioru gazu, instalacyjny terminal offshore, a także infrastruktura związana z budową pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Rozbudowa Naftoportu jest więc jednym z filarów większej transformacji, która ma zapewnić Polsce rolę stabilnego hubu energetycznego.
Realizujemy działania, które wzmacniają nasze bezpieczeństwo, ponieważ siła i znaczenie Bałtyku w kontekście bezpieczeństwa energetycznego stale rosną. Polska staje się hubem energetycznym na Bałtyku. Jeśli spojrzymy na to, co dzieje się w rejonie Zatoki Gdańskiej, widzimy projekty o dużym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego – powiedział wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Rozpoczynamy jedną z największych inwestycji energetycznych w Polsce!
Rozbudowujemy Naftoport, czyli nasz terminal do importu i eksport paliw znajdujący się w Porcie Gdańsk.
Nowe stanowisko „W” będzie miało zdolność przeładunkową na poziomie 9 mln ton rocznie. Dzięki niemu… pic.twitter.com/QZOM4fctTY
— Arkadiusz Marchewka (@A_Marchewka) November 13, 2025
Rosnący potencjał Naftoportu to impuls dla Portu Gdańsk i całego regionu
Znaczenie terminalu wzrosło jeszcze bardziej po decyzji o zaprzestaniu importu ropy z Rosji. Od tego momentu gdański Naftoport stał się najważniejszym punktem odbioru surowca tankowcami, a jego sprawność bezpośrednio wpływa na funkcjonowanie rafinerii w Gdańsku, Płocku oraz zakładów w krajach sąsiednich. Inwestycja w budowę nowego nabrzeża, systemów zabezpieczeń środowiskowych, estakad i infrastruktury technicznej zwiększy przepustowość terminalu do 49 mln ton rocznie. To wzrost o około 9 mln ton, który pozwoli obsługiwać jednocześnie cztery duże jednostki, w tym potężne tankowce typu VLCC o długości ponad 300 metrów.
Inwestycja, którą dziś rozpoczynamy, będzie budować siłę polskiej gospodarki i siłę polskich przedsiębiorstw. Rozbudowa gdańskiego Naftoportu, realizowana przez polską firmę, to przedsięwzięcie, które łączy w sobie dwa kluczowe komponenty: wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski i wzmocnienie local content. Zwiększymy elastyczność operacyjną terminalu i jego przepustowość, a także stabilność dostaw surowców do polskich rafinerii oraz utrzymamy potencjał przeładunkowy Naftoportu w długim horyzoncie czasowym. Rozbudowa wzmocni odporność naszego systemu energetycznego na zakłócenia geopolityczne, jednocześnie wpisując się w strategiczne cele NATO i Unii Europejskiej w zakresie rozwoju infrastruktury krytycznej i niezależności energetycznej regionu – powiedział Wojciech Wrochna, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii i Pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.
Czytaj też: Najlepszy wynik od trzech lat. PKB znacząco w górę!
Rosnący potencjał Naftoportu to równocześnie impuls dla Portu Gdańsk i całego regionu. Prace związane z budową stanowiska „W” stworzą nowe miejsca pracy i wygenerują kolejne zlecenia dla firm specjalizujących się w hydrotechnice oraz budownictwie przemysłowym. To także dowód na to, że rozwój infrastruktury energetycznej może iść w parze ze wzmacnianiem lokalnej gospodarki.
Dokładnie pół wieku po oddaniu do eksploatacji poprzedniczki Naftoportu, bazy paliw płynnych w Porcie Północnym – jednej z najważniejszych inwestycji w powojennej historii polskiej gospodarki – rusza kolejny strategiczny projekt. Budowa stanowiska „W” to inwestycja, która umacnia Polskę jako niezależne i bezpieczne państwo. Zapewni dywersyfikację dostaw surowców, zwiększy naszą odporność na zawirowania geopolityczne i wzmocni rolę Portu Gdańsk jako energetycznego serca regionu Morza Bałtyckiego – powiedziała prezes Portu Gdańsk, Dorota Pyć.
Koszt rozbudowy Naftoportu wyniesie ok. 455 mln zł netto, z czego blisko połowę finansuje spółka, a drugą część Zarząd Morskiego Portu Gdańsk. Zakończenie prac planowane jest na drugą połowę 2028 roku, kiedy to terminal zacznie obsługiwać pierwsze jednostki przy nowym stanowisku. Jednocześnie jest to kolejna już w ostatnim czasie inwestycja wzmacniająca bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Zbudują nowy port w Świnoujściu! Powstanie aż 186 hektarów nowego lądu





