KolejowyTransport

Co drugi pociąg opóźniony. Punktualność składów szoruje po dnie

Nawet ruch regionalny, który do tej pory wypadał znacznie lepiej, odnotowuje spadek jakości usług

Jeszcze kilka lat temu niemiecka kolej uchodziła za wzór punktualności i niezawodności w całej Europie. Dziś jednak pasażerowie coraz częściej muszą uzbroić się w cierpliwość. Już co drugi pociąg Deutsche Bahn przyjeżdża opóźniony, a dane o punktualności biją niechlubne rekordy.

Co drugi pociąg Deutsche Bahn opóźniony

W Niemczech podróż koleją dalekobieżną coraz częściej wiąże się z nerwami, niepewnością i spóźnieniami. Najnowsze dane pokazują, że punktualność Deutsche Bahn znalazła się na historycznym dnie. Z danych opublikowanych przez Süddeutsche Zeitung wynika, że już co drugi niemiecki pociąg jest opóźniony i jedynie 51,5% składów przyjechało na czas lub z opóźnieniem nieprzekraczającym pięciu minut. To najgorszy wynik w historii niemieckiego przewoźnika i dowód na to, że system kolejowy w jednym z najlepiej zorganizowanych krajów Europy znalazł się w poważnym kryzysie.

Nawet ruch regionalny, który do tej pory wypadał znacznie lepiej, odnotowuje spadek jakości usług. 84,2% składów dojechało na miejsce zgodnie z rozkładem lub z minimalnym opóźnieniem, co i tak stanowi wyraźny regres wobec wyników z poprzednich lat, gdy punktualność DB Regio utrzymywała się w granicach 90%. To nie tylko problem dla pasażerów, ale i ogromny cios w reputację przewoźnika, który przez lata uchodził za wzór punktualności i efektywności.

Czytaj też: Pasażerowie narzekają na opóźnienia pociągów. Przewoźnik zapewni zastępcze składy

Interesującym zjawiskiem jest fakt, że kolej w Niemczech działa lepiej w weekendy. Mniejszy ruch pasażerski i towarowy sprzyja płynniejszemu kursowaniu pociągów. Jednak w dni robocze, zwłaszcza w godzinach szczytu, sieć kolejowa jest przeciążona. Prawdziwe problemy pojawiły się pod koniec października – 23 i 24 dnia miesiąca punktualnie przyjechało zaledwie 37% pociągów. To wynik, który w normalnych warunkach uznano by za katastrofalny nawet w krajach o mniej rozwiniętej infrastrukturze.

Pogarszająca się jakość usług doprowadziła do zmian w kierownictwie

Spadek punktualności nie jest dziełem przypadku. Jednym z powodów opóźnień są rozległe prace modernizacyjne na sieci kolejowej, które obejmują tysiące kilometrów torów. Choć inwestycje mają poprawić sytuację w przyszłości, dziś są jednym z głównych źródeł utrudnień. Przez lata niemiecka kolej odkładała modernizacje infrastruktury, co teraz mści się z nawiązką. Przestarzałe systemy sygnalizacji, ograniczona przepustowość torów i rosnące zapotrzebowanie na transport sprawiają, że sieć kolejowa jest przeciążona jak nigdy wcześniej. Do tego dochodzi niedobór personelu, zarówno maszynistów, jak i pracowników technicznych, co sprawia, że nawet drobne awarie potrafią sparaliżować całe odcinki tras.

Rosnąca frustracja pasażerów i pogarszające się wyniki doprowadziły do zmian w kierownictwie Deutsche Bahn. Stanowisko prezesa opuścił Richard Lutz, który przez lata był twarzą spółki. Jego miejsce zajęła Evelyn Palla, która zapowiedziała szeroką reformę i zwiększenie niezawodności połączeń. Jednak ambitne plany wymagają czasu. Według zapowiedzi niemieckiego ministra transportu, Patricka Schniedera, próby osiągnięcia poziomu 70% punktualności mogą potrwać aż do 2029 roku. W praktyce oznacza to, że jeszcze przez kilka lat podróżni muszą uzbroić się w cierpliwość i pogodzić się z faktem, że najprawdopodobniej również ich pociąg będzie opóźniony. Tendencja spadkowa jest widoczna gołym okiem. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, zaufanie pasażerów do kolei może zostać poważnie nadwyrężone.

Rok Punktualność dalekobieżna Punktualność regionalna Komentarz
2021 75% 91% Stabilny poziom po pandemii
2022 65% 89% Początek problemów z remontami
2023 56% 86% Wyraźne pogorszenie sytuacji
2024 51,5% 84,2% Historyczne minimum

Czytaj też: Socjalistyczne Niemcy pokazują, że nawet kosztowne reformy nie zatrzymają spadku populacji [ANALIZA]

Choć obecne dane są alarmujące, Deutsche Bahn traktuje kryzys jako impuls do działania. Trwające modernizacje torowisk, budowa nowych centrów logistycznych i wdrażanie cyfrowych systemów zarządzania ruchem mają doprowadzić do odwrócenia trendu. Firma planuje również zwiększyć liczbę pracowników operacyjnych, a także poprawić komunikację z pasażerami w przypadku opóźnień. W perspektywie długoterminowej planowana jest również odnowa taboru, co ma skrócić czas napraw i zwiększyć niezawodność połączeń. Jak podkreślają eksperci, niemiecka kolej wciąż dysponuje ogromnym potencjałem, jednak wymaga głębokiej restrukturyzacji i inwestycji w nowoczesne technologie.

Przejęcie DB Schenker się opłacało. Prawie 10 miliardów obrotu w kwartał

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button