Ryanair i Wizz Air ograniczają połączenia z Polski. Najmocniej ucierpiały Gdańsk i Kraków, które łącznie straciły cztery trasy międzynarodowe. Decyzja o cięciach ma związek z niskim popytem oraz problemami technicznymi części samolotów Wizz Aira. Mimo to, przewoźnicy zapowiadają dalszy rozwój w naszym kraju i już planują nowe kierunki na lato.
Ryanair i Wizz Air ograniczają międzynarodowe połączenia z Polski
Ryanair i Wizz Air tną zimowe połączenia z Polski. Z systemu rezerwacyjnego Wizz Aira zniknęły loty z Gdańska do francuskiego Beauvais-Tillé (BVA), lotniska położonego nieopodal Paryża. Trasa ta, mimo iż prowadziła do lotniska oddalonego o ponad 80 km od stolicy Francji, cieszyła się dużą popularnością wśród podróżnych, zwłaszcza turystów i osób odwiedzających rodzinę.
Część ruchu na tej trasie przejmie Ryanair, który zamierza kontynuować loty z Gdańska do Francji, choć z mniejszą częstotliwością. Jak wynika z informacji branżowych, zimą samoloty Ryanaira będą kursować dwa razy w tygodniu, a latem nawet pięć razy. To rozwiązanie tymczasowe, które ma utrzymać łączność między Trójmiastem a regionem paryskim.
Drugą trasą, która zniknęła z rozkładu Wizz Aira, są loty z Gdańska do Leeds (LBA) w Wielkiej Brytanii. Połączenie to obsługiwano jeszcze we wrześniu, lecz obecnie nie ma już możliwości rezerwacji biletów. Dla wielu pasażerów, zwłaszcza tych pracujących na Wyspach, to duża niedogodność.
Czytaj też: Uważaj na nowe sizery Wizz Air! Pasażerowie płaczą i płacą
Kolejne ograniczenie dotyczy połączenia Gdańsk-Ryga (RIX) obsługiwanego przez Ryanaira. Linia czasowo zawiesiła loty, co sugeruje, że trasa może powrócić w przyszłości, jeśli popyt wzrośnie. Do tego czasu pasażerowie mogą korzystać z połączeń alternatywnych, m.in. z Krakowa lub rejsów PLL LOT z Warszawy.
Kraków bez połączenia z Bolonią
Zmiany dotknęły także lotnisko Kraków Airport. Wizz Air zrezygnował z połączenia z włoską Bolonią (BLQ), które do tej pory cieszyło się zainteresowaniem turystów, studentów Erasmusa i osób podróżujących służbowo. Dla pasażerów z Małopolski oznacza to konieczność szukania nowych rozwiązań.
Na szczęście, na rynku wciąż pozostają inne opcje. Wizz Air lata do Bolonii z Warszawy, natomiast z Krakowa, Modlina i Wrocławia nadal operuje Ryanair. Co więcej, od 31 marca roku trasę Kraków-Bolonia uruchomi również narodowy przewoźnik LOT, co pozwoli odbudować bezpośrednie połączenie z południowymi Włochami.
Ryanair i Wizz Air tną połączenia z Polski z powodu niskiego sezonu zimowego. Zimą wiele tanich linii dokonuje rewizji swojej siatki lotów. Popyt spada, a koszty operacyjne rosną, co zmusza przewoźników do zawieszania mniej rentownych tras. W przypadku Wizz Aira, sytuację dodatkowo skomplikowały przymusowe przeglądy techniczne silników Pratt & Whitney, montowanych w samolotach Airbus A320neo i A321neo. Część z nich została uziemiona na wiele tygodni, co przełożyło się na zmniejszenie liczby operacji w całej Europie. Ryanair, mimo że nie boryka się z tym samym problemem, również dostosowuje siatkę lotów do zmieniających się warunków.
Co dalej z połączeniami z Polski?
Eksperci branży lotniczej podkreślają, że obecne cięcia mają charakter tymczasowy i wynikają głównie z czynników sezonowych. Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków dla tanich linii lotniczych, a popyt na podróże z roku na rok rośnie. Dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo, że część połączeń powróci w nowym sezonie letnim.
Choć redukcje mogą budzić niepokój wśród podróżnych, Ryanair i Wizz Air nie planują zwalniać tempa. Jak poinformował serwis Fly4free, obaj przewoźnicy ogłosili uruchomienie aż 37 nowych tras z 10 polskich lotnisk w sezonie zimowym. Wśród nich znajdują się zarówno popularne kierunki południowoeuropejskie, jak i nowe destynacje w Skandynawii oraz na Bliskim Wschodzie.
Czytaj też: Turystyka w krajach Unii Europejskiej rozwija się. Dane za rok 2023 robią dobre wrażenie
Zarówno Ryanair, jak i Wizz Air, prowadzą intensywne rozmowy z zarządami polskich lotnisk w sprawie nowych inwestycji i możliwości rozwoju baz operacyjnych. W dłuższej perspektywie oba koncerny chcą zwiększyć liczbę dostępnych tras z Polski, szczególnie z dużych ośrodków jak Warszawa, Kraków, Katowice czy Gdańsk.
Znajdziesz nas w Google News





