LotniczyTransport

UPS i FedEx uziemiają samoloty po katastrofie w Kentucky

I to w momencie, gdy lotnictwo USA już zmaga się z utrudnieniami

Katastrofa samolotu towarowego UPS w Louisville w stanie Kentucky wstrząsnęła całym sektorem transportu lotniczego. W odpowiedzi na te dramatyczne wydarzenia dwaj najwięksi przewoźnicy kurierscy świata UPS i FedEx uziemiają swoje samoloty MD-11, zbudowane pierwotnie przez firmę McDonnell Douglas, a obecnie utrzymywane przez Boeinga.

UPS i FedEx uziemiają samoloty po katastrofie MD-11

UPS i FedEx uziemiają samoloty po wtorkowej katastrofie towarowego Boeinga MD-11, który rozbił się krótko po starcie z lotniska w Louisville. Maszyna należąca do UPS uderzyła w budynek przemysłowy w dzielnicy produkcyjnej miasta, powodując pożar i znaczne zniszczenia. Według Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) samolot spadł z wysokości około 30 metrów, a wstępne ustalenia wskazują, że w czasie wznoszenia mogło dojść do oderwania lewego silnika od skrzydła. Na pokładzie znajdowało się trzech członków załogi, nikt z nich nie przeżył. Na ziemi zginęło kilkanaście osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.

Czytaj też: Katastrofa samolotu w USA! Maszyna zamieniła się w kulę ognia

Zaledwie kilka godzin po katastrofie UPS ogłosił uziemienie wszystkich swoich 27 samolotów MD-11, co stanowi około 9% floty UPS Airlines. W oficjalnym oświadczeniu wydanym w Atlancie firma poinformowała, że decyzja została podjęta „z najwyższej ostrożności i w interesie bezpieczeństwa zarówno załóg, jak i klientów”. UPS podkreślił, że wprowadził plany awaryjne, które mają zagwarantować ciągłość dostaw, mimo ograniczonej liczby dostępnych maszyn. Firma wykorzystuje w tym celu samoloty z innych segmentów swojej floty oraz sieć transportu naziemnego, aby utrzymać tempo dostaw w USA i za granicą. Rzecznik UPS dodał, że uziemienie ma charakter tymczasowy i zostanie cofnięte po zakończeniu analiz technicznych i wydaniu rekomendacji przez Boeinga oraz Federalną Administrację Lotnictwa (FAA).

Również FedEx ogłosił zawieszenie operacji swoich 29 samolotów MD-11, choć ich udział procentowy w flocie firmy jest mniejszy – około 4%. FedEx zapowiedział, że w ramach długofalowej strategii planuje całkowite wycofanie MD-11 do 2032 roku, co stanowi przyspieszenie wcześniejszego terminu o cztery lata. W oświadczeniu prasowym FedEx zapewnił, że priorytetem jest bezpieczeństwo oraz minimalizacja zakłóceń w globalnym systemie dostaw. Gigant dodał, że mimo decyzji o uziemieniu, klienci nie powinni spodziewać się znaczących opóźnień, choć eksperci rynku logistycznego uważają, że nawet krótkoterminowe ograniczenia mogą wpłynąć na przepustowość frachtową w USA.

Reakcja Boeinga i możliwe konsekwencje

Boeing, który od lat boryka się z problemami związanymi z bezpieczeństwem swoich samolotów, tym razem zareagował szybko i transparentnie. W oficjalnym komunikacie producent poinformował, że zalecił wszystkim operatorom MD-11 tymczasowe zawieszenie operacji lotniczych do czasu zakończenia analizy inżynieryjnej konstrukcji. Boeing, który przejął program MD-11 po fuzji z McDonnell Douglas w 1997 roku, współpracuje obecnie z FAA i NTSB, by zidentyfikować ewentualne wady techniczne, które mogły doprowadzić do katastrofy.

Eksperci z branży lotniczej przypominają, że MD-11 to konstrukcja z końca lat 80., a wiele egzemplarzy używanych przez firmy kurierskie ma za sobą ponad 30 lat służby. Mimo licznych modernizacji, maszyny te uchodzą za wymagające w obsłudze i podatne na błędy podczas startu i lądowania. W przeszłości dochodziło już do kilku incydentów z udziałem MD-11, co sprawia, że obecne uziemienie budzi zrozumiały niepokój.

Czytaj też: Kryzys budżetowy w USA to kolejne poważne straty gospodarcze

Warto też zauważyć, że uziemienie flot UPS i FedEx następuje w momencie, gdy amerykański transport lotniczy już zmaga się z utrudnieniami. Z powodu shutdownu, a tym samym ograniczeń administracyjnych i braku personelu kontroli lotów, FAA zarządziła ograniczenie ruchu lotniczego o 10% na 40 największych lotniskach. Eksperci ostrzegają, że w tej sytuacji nawet krótkotrwałe uziemienie części floty może zakłócić przepływ towarów i zwiększyć presję na inne środki transportu, zwłaszcza w okresie przedświątecznym.

USA zamkną przestrzeń powietrzną? Minister grozi paraliżem nieba

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button