KolejowyTransport

Leo Express obsłuży trasę Warszawa – Gdańsk! Czy dojedzie aż do Krakowa?

Najpierw swoje pociągi wprowadził RegioJet, a teraz do gry wchodzi drugi czeski przewoźnik - Leo Express

Dotychczas zmonopolizowany przez Intercity rynek kolejowy w Polsce wchodzi w nową erę konkurencji. Decyzją Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego czeski przewoźnik Leo Express otrzymał otwarty dostęp na trasie Warszawa – Gdańsk, co oznacza, że już od grudnia przyszłego roku między stolicą a Trójmiastem pojawią się zupełnie nowe pociągi. Niewykluczone, że przewoźnik przedłuży trasę aż do Krakowa. Dla pasażerów to szansa na większy wybór i niższe ceny, a dla polskiego państwowego giganta powód do poważnych obaw.

Leo Express obsłuży trasę Warszawa – Gdańsk

Jeszcze kilka lat temu rynek dalekobieżnych przewozów kolejowych w Polsce był zdominowany przez PKP Intercity. Dziś ta sytuacja zaczyna się dynamicznie zmieniać. Najpierw swoje pociągi wprowadził RegioJet, który po udanym pilotażu relacji Warszawa – Kraków zamierza rozszerzyć ofertę na kolejne trasy. Teraz do gry wchodzi drugi czeski przewoźnik Leo Express, który w ramach otwartego dostępu uruchomi połączenia na trasie Warszawa – Gdańsk.

Oznacza to możliwość obsługi trasy przy pomocy pięciu par pociągów dziennie przez okres pięciu lat, od grudnia 2026 do grudnia 2031. Proponowany czas przejazdu wynosi 3 godziny i 28 minut, nieco więcej niż w przypadku niektórych składów IC (np. Lazur pokonuje tę trasę w 3 godziny i 10 minut), jednak to dopiero wstępna propozycja rozkładu. Ostateczny czas może się zmienić po uzgodnieniach z zarządcą infrastruktury PKP PLK.

Czytaj też: Średnia w dół, mediana w górę. Płaszczymy wynagrodzenia

Zgodnie z decyzją UTK, pociągi Leo Express będą kursować między Warszawą Wschodnią a Gdańskiem Głównym, zatrzymując się po drodze w Iławie Głównej, Malborku i Tczewie. To klasyczny korytarz północny, który obsługuje również PKP Intercity, ale czeski przewoźnik planuje nadać mu zupełnie nowy charakter. Leo Express słynie bowiem z nowoczesnych składów, komfortowego wnętrza, darmowego Wi-Fi i obsługi na pokładzie. Jeśli podobny standard zaoferuje w Polsce, podróżni mogą chętnie przesiąść się z wagonów Intercity do czarnych, błyszczących jednostek Flirt czeskiego operatora.

Co ciekawe, godziny odjazdów i przyjazdów pociągów Leo Express z Gdańska są niemal identyczne z tymi, które przewoźnik planuje dla połączeń Warszawa – Kraków (uruchamianych od marca przyszłego roku). Niewykluczone więc, że firma szykuje bezpośrednią relację Gdańsk – Kraków przez Warszawę, tworząc w ten sposób kolejne po RegioJet komercyjne połączenie północ–południe niezależne od PKP Intercity.

Tabor i możliwości przewoźnika

Leo Express to marka dobrze znana miłośnikom kolei. Czeski przewoźnik, od 2021 roku kontrolowany przez hiszpańskie koleje państwowe Renfe, konsekwentnie rozszerza swoją obecność w Europie Środkowej. Dotąd firma była w Polsce obecna raczej symbolicznie, a jej pociągi kursowały głównie w relacjach międzynarodowych, jak Praga – Kraków, a także okazjonalnie Praga – Przemyśl.

Na razie Leo Express dysponuje pięcioma elektrycznymi zespołami trakcyjnymi Stadler Flirt, jednostkami znanymi z wysokiego komfortu, ale o stosunkowo małej pojemności. To może być zarówno zaletą, jak i ograniczeniem. Mniejsza liczba miejsc pozwoli na łatwiejsze zapełnienie pociągu, ale przy dużym popycie konieczne będzie zwiększenie liczby kursów lub wprowadzenie dłuższych składów. W Czechach Leo Express już planuje modernizację taboru i zakup nowych pojazdów, a plany mogą objąć również polski rynek.

Czytaj też: Leo Express uruchamia połączenie Warszawa-Kraków! Bilety za niecałą dyszkę

Pojawienie się drugiego czeskiego przewoźnika na krajowych torach całkowicie łamie monopol PKP Intercity. Wejście Leo Express i RegioJet na trasy Kraków  – Warszawa i Warszawa – Gdańsk w końcu ustanawia realną konkurencję dla polskiego przewoźnika, a to zwykle oznacza niższe ceny, lepsze standardy i częstsze połączenia. Intercity już teraz obniżyło ceny niektórych biletów na obsługiwanych trasach, a niewykluczone, że takie promocje będą teraz częstsze. Otwarcie polskiego rynku kolejowego to początek nowej ery na polskich torach. Ery, w której pasażer naprawdę będzie miał wybór.

RegioJet wjeżdża na polskie tory. A i w Intercity się taniej zrobiło

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button