DrogowyTransport

Chińskie elektryki BYD podbijają Hiszpanię! Tania alternatywa?

Chińskie elektryki dosłownie zalewają europejski rynek motoryzacyjny, a giganci już planują dalszą ekspansję

Dla wielu Hiszpanów wybór samochodu elektrycznego do tej pory oznaczał wydanie fortuny. Chińskie elektryki BYD zmieniły jednak tę zasadę. Firma oferuje hiszpańskim klientom nie tylko konkurencyjną cenę, ale również nowoczesną technologię i dostępność modeli od ręki. Takie podejście pozwala marce budować lojalność wśród konsumentów, którzy dotąd wahali się przed przejściem na elektromobilność.

Chińskie elektryki BYD podbijają Hiszpanię

Chińskie elektryki BYD w niezwykle krótkim czasie zaczęły odgrywać kluczową rolę na hiszpańskim rynku motoryzacyjnym. W lipcu azjatycka marka zdobyła ponad 10% udziału w sprzedaży pojazdów elektrycznych, wyprzedzając Teslę, która zakończyła miesiąc z wynikiem 3,3%, i plasując się znacznie powyżej średniej unijnej. Co więcej, w całym rynku samochodowym udział chińskiej marki wzrósł do 1,8%, wyprzedzając m.in. Jeepa czy Volvo. Tak szybki wzrost nie jest przypadkiem. To efekt połączenia atrakcyjnych cen, intensywnej ekspansji sieci dealerskiej i sprzyjających warunków rynkowych, jakie daje brak silnego krajowego producenta samochodów w Hiszpanii.

Przykładem rynkowej zmiany jest przytoczona przez Reutersa historia Javiera Hernandeza z Barcelony. Mężczyzna zdecydował się na zakup hybrydy plug-in BYD Seal U DM-i za 30 tysięcy euro, oszczędzając nawet 10 tysięcy euro w porównaniu z popularnymi europejskimi SUV-ami, takimi jak Volkswagen Tiguan czy Peugeot 3008. Jak sam podkreśla, kluczowe były dwa czynniki – atrakcyjny stosunek jakości do ceny oraz natychmiastowa dostępność pojazdu. W przeciwieństwie do wielu europejskich marek, które zmuszały klientów do czekania miesiącami na realizację zamówienia, pojazdy BYD były dostępne od ręki.

Czytaj też: Chińskie elektryki podbiją Bliski Wschód? Ambitne plany BYD w Pakistanie

Drugim filarem sukcesu BYD jest ekspansja punktów dealerskich. W ciągu zaledwie roku liczba salonów chińskiego giganta w Hiszpanii wzrosła niemal czterokrotnie, z 25 do blisko 100. To zupełne odwrócenie trendu, bo w tym samym czasie tradycyjne marki europejskie zamykały swoje punkty sprzedaży, redukując sieci o blisko 25% w ciągu ostatniej dekady.

Alberto De Aza, dyrektor BYD na Hiszpanię i Portugalię, podkreśla, że jeszcze kilka lat temu kupno auta elektrycznego oznaczało ogromny wydatek, a dziś sytuacja zmieniła się diametralnie. Chińskie elektryki BYD sprawiły, że elektromobilność przestała być luksusem, a stała się dostępna dla szerokiej grupy kierowców.

Skokowy wzrost i europejskie ambicje

Dane pokazują, że Hiszpania stała się dla chińskich producentów naturalną bramą do Europy. W odróżnieniu od Francji czy Niemiec, gdzie istnieją silne narodowe koncerny motoryzacyjne, Hiszpania nie ma własnej, dominującej marki. Należący do Volkswagena Seat z roku na rok traci swój lokalny charakter i nie rozwija się w tempie rynku. Tymczasem chińskie firmy rosną błyskawicznie. Sprzedaż MG wzrosła o 58%, Chery Omoda zanotowała ponad dwukrotny skok, a BYD osiągnął aż 675% wzrostu, sprzedając ponad 14 tys. aut do końca sierpnia.

Ambicje BYD nie kończą się na imporcie samochodów. Firma ogłosiła, że w ciągu trzech lat wszystkie auta sprzedawane na Starym Kontynencie będą produkowane lokalnie. Pierwszym krokiem jest budowa fabryki na Węgrzech, ale Hiszpania także pozostaje w grze. To właśnie ten kraj dzięki rozwiniętej infrastrukturze przemysłowej i dostępowi do taniej energii elektrycznej wydaje się naturalnym kandydatem na kolejną lokalizację.

Czytaj też: Robotyzacja podnosi zatrudnienie w Europie! Polska niechlubnym wyjątkiem [BADANIE]

Jeśli te plany się zrealizują, chińskie elektryki BYD nie tylko staną się jeszcze bardziej konkurencyjne cenowo, ale również zyskają na prestiżu w oczach europejskich konsumentów, którzy często preferują produkty wytwarzane bliżej domu. Hiszpania może więc stać się trampoliną dla dalszej ekspansji BYD w Europie, a jeśli firma zdecyduje się na lokalną produkcję, może to całkowicie zmienić równowagę sił w europejskiej motoryzacji.

Problemy BYD w Europie? Chińskie elektryki nie wyjadą z węgierskiej fabryki

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button