LotniczyTransport

Trzy metry od tragedii! We Francji niemal doszło do zderzenia samolotów

Jeden z pilotów był tak roztrzęsiony całą sytuacją, że odmówił kontynuowania lotu

W niedzielną noc na lotnisku w Nicei doszło do sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. Dwa samoloty pasażerskie znalazły się niebezpiecznie blisko siebie na pasie startowym. Dzięki błyskawicznej reakcji pilotów udało się uniknąć zderzenia samolotów, a sprawa jest obecnie szczegółowo badana przez francuskie instytucje lotnicze. 

Na lotnisku niemal doszło do zderzenia samolotów

Airbus A320 linii easyJet obsługujący rejs U24706 do Nantes czekał już na pasie startowym w Nicei, szykując się do odlotu. W tym samym momencie do lotniska zbliżył się Airbus A320 tunezyjskich linii Nouvelair, wykonujący rejs BJ 586. Maszyna podchodziła do lądowania, jednak jej trajektoria przecięła się z pozycją samolotu stojącego już na pasie. Piloci Nouvelair dostrzegli zagrożenie w ostatniej chwili i zdecydowali się na manewr go around, czyli odejście na drugi krąg. Zdarzenie zostało zarejestrowane w popularnym serwisie Flightradar24, co potwierdza niezwykle groźny przebieg sytuacji. Ostatecznie udało się uniknąć zderzenia samolotów, które w pewnym momencie znalazły się zaledwie trzy metry od siebie, a tunezyjska maszyna wylądowała bezpiecznie po około 12 minutach.

Według informacji podanych przez portal actu.fr, pilot easyJeta, którego samolot znajdował się na pasie startowym, był tak roztrzęsiony całą sytuacją, że odmówił kontynuowania lotu. Rejs został anulowany, a pasażerowie musieli zmierzyć się nie tylko z opóźnieniem, lecz także ze świadomością, jak blisko znaleźli się od tragedii. Część osób relacjonowała, że w momencie przelotu samolotu Nouvelair nad ich maszyną odczuwalne były silne wibracje, co wywołało ogromny niepokój na pokładzie.

Czytaj też: Strajki we Francji i Włoszech sparaliżują lotnictwo? Szykuje się koszmar

Reakcja władz i dalsze postępowanie

Lotnisko w Nicei należy do najbardziej ruchliwych portów lotniczych we Francji, obsługując miliony pasażerów rocznie. Każde tego typu zdarzenie wpływa na reputację i bezpieczeństwo operacji. Rzecznik portu potwierdził, że incydent jest przedmiotem szczegółowego śledztwa. Francuskie władze lotnicze analizują zarówno zapisy z wieży kontroli lotów, jak i rejestratory pokładowe obu samolotów. W momencie incydentu nad lotniskiem w Nicei panowały wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne. Silne burze, a później także gęsta mgła, znacząco ograniczały widoczność i utrudniały pracę załóg. Właśnie te czynniki są wskazywane jako możliwa przyczyna feralnego incydentu.

Czytaj też: Francuskie wpływy w Afryce upadają. Françafrique rozpada się na naszych oczach

Kluczowe znaczenie będzie więc miało ustalenie, czy zawiodła komunikacja między kontrolerami a załogami, czy też to właśnie warunki atmosferyczne doprowadziły do tego dramatycznego zbliżenia. Eksperci wskazują, że podobne zdarzenia, choć niezwykle rzadkie, stanowią ważny sygnał ostrzegawczy. Nawet najlepsze procedury bezpieczeństwa nie są w stanie całkowicie wyeliminować ryzyka, gdy pojawiają się nagłe zmiany pogodowe czy błędy w komunikacji.

Lotnisko Balice zamknięte! Samolot wypadł z pasa startowego

 

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button