Jeszcze do niedawna osoby planujące podróż pociągiem z Gdyni do Krakowa skazane były niemal wyłącznie na PKP Intercity. Teraz jednak sytuacja diametralnie się zmienia. Kilka dni temu prywatny czeski przewoźnik RegioJet zaczął obsługiwać pierwszą w pełni krajową trasę w Polsce, a już teraz zapowiada rozszerzenie oferty o pociągi z Gdyni do Krakowa, czym może poważnie zagrozić dotychczasowej dominacji narodowego operatora.
RegioJet uruchomi pociągi z Gdyni do Krakowa
Czeski operator kolejowy już od lat z sukcesem rozwija swoje usługi w Europie Środkowej, a teraz postanowił zaznaczyć swoją obecność w Polsce jeszcze mocniej. Pierwszy krajowy skład RegioJet pojawił się na naszych torach 18 września, kursując pilotażowo między Krakowem Głównym a Warszawą Wschodnią. Połączenie ma funkcjonować w trybie otwartego dostępu, czyli bez wsparcia finansowego ze strony państwa. Czeski operator nie zamierza jednak na tym poprzestać i już zapowiedział rozszerzenie oferty. I tak też od 14 grudnia pociągi RegioJet będą kursować na trasie z Gdyni do Krakowa.
Trasę codziennie mają obsługiwać aż trzy pary pociągów. Najbardziej elektryzującą informacją dla podróżnych jest fakt, że czasy przejazdu w pociągach RegioJet mają być identyczne jak w przypadku Express InterCity Premium, czyli popularnych składów Pendolino. Podróż z Krakowa do Gdyni ma zająć około 5 godzin i 50 minut. Oprócz tego RegioJet zamierza zaoferować także sześć par połączeń między Warszawą a Poznaniem oraz kolejne sześć par kursów na trasie Warszawa – Kraków.
🔥🔥 Stało się: RegioJet wjechał do Polski i rozpoczął przewozy z pasażerami. Jak wam się podoba czeska konkurencja dla PKP Intercity❓@PKPIntercityPDP @RegioJet #kolej #PKP #konkurencja pic.twitter.com/ZspHItjIJy
— Lukasz Malinowski (@Lukasz_Malin) September 18, 2025
Różnica będzie jednak odczuwalna w portfelach pasażerów. O ile bilet na Pendolino kosztuje obecnie od 112 zł, o tyle czeski przewoźnik deklaruje znacznie bardziej przystępne ceny. Konkretne stawki jeszcze nie zostały ujawnione, ale już teraz wiadomo, że polityka taryfowa RegioJet ma być dużym atutem w walce o pasażera.
Kursy będą funkcjonowały w trybie przedłużonego pilotażu do końca marca przyszłego roku. Ten czas przewoźnik wykorzysta na dalsze szkolenie pracowników oraz dopracowanie standardów obsługi. Pełen wachlarz usług i finalny model cenowy wejdą w życie od kwietnia przyszłego roku. To oznacza, że pasażerowie dostaną wreszcie realną alternatywę wobec usług PKP Intercity.
Ten rozkład jazdy funkcjonuje w trybie ad hoc, co oznacza, że chodzi o późne wnioski dotyczące wolnej przepustowości, dlatego czasy przejazdu są dłuższe. Celem tych kursów jest przede wszystkim przedstawienie marki, a także rekrutacja nawet 300 pracowników dla naszego polskiego przewoźnika RegioJet – czytamy na stronie przewoźnika.
Czytaj też: Czeski RegioJet szuka pracowników w Polsce! Płacą więcej niż PKP Intercity
Odpowiedź PKP Intercity
W odpowiedzi na działania konkurencyjnego RegioJet, polski przewoźnik obniżył ceny biletów na niektóre pociągi, a w nowym rozkładzie jazdy przewidziano wydłużenie kursu Pendolino z Gdyni do Krakowa aż do Zakopanego. Podróż znad Bałtyku do stolicy polskich gór potrwa 7 godzin i 28 minut. Choć to posunięcie ma utrzymać atrakcyjność oferty krajowego przewoźnika, trudno nie zauważyć, że nowy gracz stawia mocne i wyraźne akcenty, szczególnie na trasach o dużym natężeniu ruchu.
Pojawienie się czeskiego przewoźnika na polskim rynku to bowiem przełom z kilku powodów. Konkurencyjna oferta wreszcie łamie monopol PKP Intercity na głównych trasach dalekobieżnych. To z kolei może przełożyć się na lepsze ceny i wyższy komfort podróży. Dla pasażerów oznacza to nie tylko większy wybór, ale też szansę na lepsze standardy obsługi, bardziej elastyczną politykę cenową oraz dodatkowe udogodnienia.
Czytaj też: Wierny jak polski pracownik? Nie lubimy zmieniać pracy. Przez to mamy niskie pensje
RegioJet znany jest z nowoczesnych wagonów, komfortowych foteli, darmowej kawy i Wi-Fi na pokładzie, czyli elementów, które wciąż nie zawsze są standardem na polskiej kolei. Pasażerowie wreszcie będą mieli możliwość wyboru między różnymi przewoźnikami oferującymi podobne czasy przejazdu, lecz w odmiennych standardach i cenach.
RegioJet gotowy do walki z Intercity. Jančura: Kupiliśmy prawie 200 wagonów






