LotniczyTransport

Ryanair odwołuje loty do Francji! A wszystko przez… podatki

Od października Ryanair nie będzie już latał z kilku lotnisk we Francji

Ryanair planuje zawiesić od października loty do kilku miast we Francji, w tym popularnego regionu Bergerac. Powodem jest nieoczekiwany wzrost podatku lotniczego, który – zdaniem linii – czyni wiele tras regionalnych nieopłacalnymi, szczególnie poza sezonem. Decyzja irlandzkiego przewoźnika odbiła się szerokim echem w całej Europie. 

Ryanair odwołuje loty do Francji

Według oficjalnego oświadczenia przewoźnika, bezpośredni wpływ na opłacalność operowania w mniejszych portach lotniczych miała decyzja rządu Francji o zwiększeniu podatku od pasażerów lotniczych. Jak podkreśla Jason McGuinness, dyrektor handlowy Ryanaira, obciążenia podatkowe oraz wysokie koszty bezpieczeństwa doprowadzają do sytuacji, w której kontynuacja działalności w niektórych regionach Francji staje się niemożliwa. Tym samym Ryanair zawiesi od października loty do kilku miast we Francji, w tym do Bergerac, Brive i Strasburga. To decyzja, która może poważnie odbić się nie tylko na dostępności lotów, ale również na całej gospodarce regionów.

Niedopuszczalne jest, że tak duży kraj europejski, jak Francja pozostaje w tyle za resztą Unii Europejskiej. Ruch lotniczy jest nadal niższy niż przed pandemią COVID-19 z powodu nadmiernych podatków i kosztów bezpieczeństwa nałożonych przez rząd, które sprawiają, że wiele regionalnych linii lotniczych we Francji staje się nieopłacalnych, zwłaszcza zimą – przekazał dyrektor handlowy Ryanair Jason McGuinness.

Czytaj też: Nowe połączenia z Krakowa. Ryanair i Wizz Air rozszerzają oferty

Ryanair nie poprzestaje jednak na likwidacji połączeń regionalnych i już tej zimy planuje ograniczyć loty do Francji o około 13%. W praktyce oznacza to odwołanie aż 25 połączeń regularnych oraz ograniczenie liczby oferowanych miejsc pasażerskich do 750 tysięcy. To spory cios dla wszystkich, którzy planowali zimowe wyjazdy do Francji. Zwłaszcza że wielu podróżnych już teraz skarży się na ograniczoną dostępność biletów i wzrost cen w sezonie zimowym.

Lotnisko Bergerac zagrożone zamknięciem

Największy niepokój budzi sytuacja lotniska w Bergerac, które może stać się ofiarą tej polityki. Tylko w sezonie zimowym decyzja Ryanaira pozbawi je 18 tysięcy pasażerów, co stanowi około 7% rocznego ruchu. Jak twierdzą przedstawiciele lotniska, przyszłość obiektu wisi na włosku. To fatalna wiadomość dla mieszkańców regionu i turystów, którzy często wybierali Bergerac jako bazę wypadową do zwiedzania południowo-zachodniej Francji.

Martwi nas to, co wydarzy się później. Jeśli Ryanair postanowi zrealizować swoją groźbę i opuścić Bergerac na dobre, lotnisko może zostać zamknięte – nie kryje obaw Christophe Fauvel, prezes lokalnej izby handlowej w Dordogne.

Czytaj też: Francja inwestuje, Polska eksportuje – rosnące znaczenie partnerstwa gospodarczego

Co ciekawe, decyzja Ryanaira została ogłoszona zaledwie kilka dni temu i – według przedstawicieli lotniska w Bergerac – lokalne władze dowiedziały się o niej… z mediów. Dopiero później linia lotnicza zaczęła przekazywać bardziej szczegółowe informacje na temat swojej strategii. Obecnie lotnisko przygotowuje oficjalny komunikat w tej sprawie, ale już teraz wiadomo, że sytuacja jest bardzo napięta.

Ceny biletów Ryanair na lato ostro w górę? Przewoźnik nie pozostawia złudzeń 

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button