Lotnisko w Denver stało się areną dramatycznych wydarzeń, kiedy to Boeing 737 MAX 8 linii American Airlines, przygotowujący się do lotu do Miami, zaczął się palić w trakcie rozpędzania na pasie startowym. Zaskoczeni pasażerowie musieli natychmiast opuścić pokład przez awaryjne trapy, a nad płonącym samolotem unosiły się kłęby dymu. Pożar samoloty jest obecnie badany przez służby.
Pożar samolotu linii American Airlines
Pożar samolotu wybuchł, gdy maszyna przyspieszała do startu. Świadkowie relacjonują, że nagle usłyszeli niepokojący, głośny huk. Następnie zauważyli dym i ogień wydobywający się z tylnej części maszyny. Na podstawie relacji wynika, że problem mógł mieć związek z podwoziem.
Było głośno, naprawdę głośno – a potem zobaczyliśmy dym. Ludzie zaczęli się denerwować, niektórzy krzyczeli – relacjonował jeden z pasażerów stacji CBS.
Czytaj też: Katastrofa samolotu w Korei to wina pilotów? W ostatniej chwili wycofali raport!
Załoga błyskawicznie przerwała start i zarządziła awaryjną ewakuację. Dzięki szybkiej reakcji pilotów oraz personelu pokładowego, wszyscy pasażerowie – łącznie 173 osoby oraz 6 członków załogi – opuścili pokład w porę. Do ewakuacji wykorzystano nadmuchiwane trapy, a część podróżnych, mimo obowiązujących zakazów, zabierała ze sobą bagaże podręczne.
Another scary Boeing 737 MAX 8 incident 😟
American Airlines Flight 3023 caught fire on the runway at Denver after a tire issue (July 26, 2025). 173 passengers + 6 crew evacuated safely, 1 hospitalized.
What’s going on with all these plane accidents lately? 🤔✈️ pic.twitter.com/j0jSvOm9Bz
— Krithi Sharma (@krithi_sharma) July 27, 2025
Na szczęście, nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Jedna osoba została przewieziona do szpitala z lekkimi obrażeniami, a pięć innych pasażerów otrzymało pomoc na miejscu. Linie American Airlines poinformowały, że samolot został natychmiast wycofany z użytku i skierowany do dokładnego przeglądu.
Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) już prowadzi dochodzenie w sprawie pożaru. Eksperci analizują wszelkie możliwe przyczyny, w tym potencjalne usterki techniczne związane z układem podwozia.
American Airlines flight AA3023, a Boeing 737-8 MAX, aborted the takeoff on runway 34L at Denver Airport, Colorado, USA. The left main gear collapsed and a small fire broke out. All 176 passengers and 6 crew members evacuated safely.pic.twitter.com/6kAAfFU4EN
— Aviation Safety Network (ASN) (@AviationSafety) July 27, 2025
Kolejny incydent z Boeingiem
To już drugi pożar samolotu Boeing 737 MAX linii American Airlines w tym roku – i oba miały miejsce na tym samym lotnisku. W poprzednim incydencie, podczas lotu oznaczonego jako AA10006, samolot awaryjnie lądował, gdy jeden z silników zaczął wydawać nietypowe dźwięki i wibrować. Po zatrzymaniu maszyny na pasie, silnik zapalił się, a ewakuacja przebiegła przez trapy oraz skrzydło. Wówczas do szpitala trafiło aż 12 osób.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania ukazujące pasażerów opuszczających płonący samolot z walizkami w rękach. To zachowanie nie tylko łamie przepisy bezpieczeństwa, ale może też spowolnić proces ewakuacji i narazić innych na niebezpieczeństwo. Eksperci przypominają: w sytuacjach awaryjnych liczy się każda sekunda, a bagaż może być przeszkodą – nie pomocą.
Czytaj też: USA tonią w długach. Decyzja Trumpa zadłuży kraj i pogrąży obywateli w biedzie
Choć incydenty z udziałem samolotów zdarzają się rzadko, podwójny przypadek w krótkim czasie z udziałem tej samej linii i modelu maszyny wzbudza uzasadnione obawy. FAA i linie lotnicze zapewniają, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pasażerów, a wszelkie nieprawidłowości będą skrupulatnie badane.
Znajdziesz nas w Google NewsKatastrofa samolotu w Indiach. Jak zachować się w takiej sytuacji?





