LotniczyTransport

Dostarczyli już 1500 takich maszyn! Ale zaległości są ogromne…

Jeden egzemplarz dla Ryanair to i tak kropla w morzu zaległości

Boeing dostarczył swój 1500. egzemplarz modelu 737 MAX. Maszyna trafiła do linii lotniczych Ryanair. Amerykański producent posiada blisko 4800 zamówień na samoloty, jednak przez ostatni kryzys może mieć problem z regulowaniem zaległości w dostawach.

Kamień milowy Boeinga

Dostawą 1500. samolotu 737 MAX producent pochwalił się w swoich mediach społecznościowych. Ten konkretny egzemplarz Boeinga dołączył do floty tanich linii lotniczych Ryanair. Producent wyraził swoją wdzięczność wobec przewoźnika za współpracę oraz uznanie dla wszystkich klientów z różnych zakątków świata, którzy wybrali samolot 737 MAX.

Choć dostawa 1500. MAXa to swoisty kamień milowy dla producenta, jeden egzemplarz to i tak kropla w morzu zaległości. Według informacji zamieszczonych na stronie internetowej Boeinga, liczba niezrealizowanych zamówień na ten model zbliża się do 4800. Sam Ryanair planuje otrzymać jeszcze 211 samolotów MAX.

Produkcja Boeingów 737 MAX rozpoczęła się w 2014 roku, ale weszły do służby dopiero trzy lata później. Samoloty te należą do czwartej generacji serii Boeing 737 i w porównaniu z poprzednią generacją wyróżniają się głównie silnikami CFM International LEAP, które są o 10-15% bardziej ekonomiczne, ciche i wydajne.

Obecnie samoloty Boeing 737 MAX są dostępne w wariantach 737 MAX 8, 737 MAX 200 i 737 MAX 9. Producent czeka jeszcze na uzyskanie certyfikacji dla wersji 737 MAX 7 i 737 MAX 10.

Czytaj też: Pracownicy Boeinga fałszowali dokumenty?! FAA wszczyna śledztwo! W tle tajemnicze zgony

Ciąg tragicznych zdarzeń

W przeciągu siedmiu lat od wprowadzenia maszyn do użytku, doszło do dwóch tragicznych wypadków z udziałem tego modelu. Przyczyną tych katastrof, w których łącznie zginęło 346 osób, były problemy z systemem kontroli lotu MCAS. Skutkiem tych incydentów było długotrwałe wyłączenie samolotów z eksploatacji oraz ich ponowna ocena i przeszkolenie personelu.

Również najnowszy kryzys, związany z incydentem maszyny Alaska Airlines, od której odpadła część kadłuba, i wykryciem niedociągnięć montażowych, mocno uderzyły w reputację producenta. Firma musiała ograniczyć dostawy swojego najważniejszego modelu samolotu i dodatkowo wypłacić gigantyczne rekompensaty liniom lotniczym za kilkutygodniowe uziemienie ich maszyn. Ponadto od czasu tamtego incydentu Federalna Administracja Lotnictwa Stanów Zjednoczonych (FAA) śledzi procesy produkcyjne i kontroli maszyn.

Czytaj też: Transport lotniczy jest bezkonkurencyjny czasowo

Anulowane zamówienia Boeinga znacząco przewyższyły liczbę nowych zleceń. Według komunikatu firmy, w poprzednim miesiącu Boeing pozyskał jedynie siedem zamówień na samoloty, a jednocześnie linie lotnicze anulowały aż 33 zamówienia. Dostawy nowych samolotów Boeinga też rekordów nie biją. W kwietniu firma dostarczyła klientom tylko 24 samoloty, czyli o dwa mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Konkurencja nie śpi

Tymczasem europejski rywal Boeinga zanotował ponad 3300 dostaw i około 7200 niezrealizowanych zamówień na model Airbus A320neo. Maszyna ta jest uznawana za bezpośrednią konkurencję 737 MAX i zdominowała rynek lotniczy. Jeśli zaś chodzi o wyniki bieżące, w ubiegłym miesiącu Airbus dostarczył 61 samolotów i uzyskał 57 nowych zamówień. Europejski gigant zaplanował na ten rok dostawę co najmniej 800 maszyn.

Dominacja Airbus nad Boeingiem najprawdopodobniej będzie utrzymywać się przez większość tego roku, dlatego warto obserwować czy europejski producent spełni swoje plany dostawy 800 maszyn w tym roku. Równie ciekawy będzie rozwój sytuacji w przypadku COMAC, który obecnie zabezpieczył duże zamówienia od trzech głównych przewoźników na model C919. Pochodzą one jednak przede wszystkim od chińskich linii, więc azjatycka maszyna raczej nie powinna zagrozić Airbusowi na międzynarodowym rynku.

Świetny początek roku dla Airbusa i fatalny dla Boeinga. Amerykański gigant zdominowany

Znajdziesz nas w Google News

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button