LotniczyTransport

Przychody United Airlines z cargo przekraczają 2 miliardy dolarów

Ubiegły rok był najsilniejszy w historii logistyki ładunków lotniczych

Przychody United Airlines z cargo po raz drugi w historii przekroczyły w zeszłym roku granicę 2 miliardów dolarów, pomimo spadku sprzedaży o 35% w czwartym kwartale. Udział przychodów z cargo w całkowitych przychodach linii lotniczej spadł do 4,8%, co oznacza spadek z wysokiego poziomu 11% w 2020 r., ale nadal plasuje się powyżej historycznej normy wynoszącej 3%.

Przychody United Airlines z cargo znów z rekordem

Całoroczne przychody United Airlines z działalności cargo wyniosły 2,17 mld dolarów, co oznacza spadek o 7,6% w porównaniu z 2,4 mld dolarów w roku poprzednim. Jednak w porównaniu do poziomów z 2019 r. biznes cargo przewoźnika wzrósł o 84%. Regres dla United Cargo był nieunikniony. Ubiegły rok był najsilniejszy w historii logistyki ładunków lotniczych, ponieważ popyt na transport powietrzny ze strony firm, które desperacko chcą ominąć ogromne opóźnienia w transporcie morskim, przewyższył ograniczoną podaż.

Większa przepustowość w postaci samolotów pasażerskich oraz zmniejszony handel transgraniczny zmniejszyły wolumen przewozów w branży o jedną piątą, a światowe stawki rynkowe spadły o 30% od szczytu do końca 2022 r. United obsługiwał również niewiele lotów wyłącznie towarowych w porównaniu z 2021 r., kiedy ruch pasażerski był nadal słaby, a przewoźnik dysponował zapasowymi samolotami i załogami dla dedykowanej obsługi ładunków.

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy roku przychody United z tytułu cargo były w rzeczywistości wyższe niż w roku ubiegłym. To czwarty kwartał ostatecznie odwrócił sytuację na niekorzyść przewoźnika, ponieważ spedytorzy, przy spowolnionym popycie konsumenckim i wysokim poziomie zapasów, nie złożyli tak wielu zamówień pod koniec sezonu, jak zwykle. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy United osiągnął 1,7 mld dolarów przychodów z cargo, czyli o 77 mln dolarów więcej niż w tym samym okresie rok temu i prawie dwukrotnie więcej niż w 2019 r.

Czytaj też: United Airlines zrywa połączenia do mniejszych miast. Winna pandemia

Nowa rzeczywistość po pandemii

Kierownictwo United wskazało, że w nowym roku wolumeny cargo będą dalej spadać, głównie z powodu globalnej recesji i niepewnej wielkości eksportu z Chin z powodu nowych ognisk COVID. Kierownictwo jest natomiast optymistycznie nastawione w kwestii dalszego wzrostu popytu na podróże, pomimo presji ekonomicznej wywieranej na konsumentów. Spółka oczekuje 50% wzrostu przychodów z podróży pasażerskich w pierwszym kwartale w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym. Analitycy giełdowi wysnuwają tezę, że pasażerowie odczuwają silne pragnienie podróżowania pomimo inflacji i że linie lotnicze będą w stanie utrzymać stosunkowo wysokie ceny biletów.

United przekazał, że spodziewa się w tym roku wzrostu kosztów jednostkowych ze względu na nowe kontrakty pracownicze. Piloci United odrzucili w listopadzie wstępną umowę, która zapewniałaby wzrost płac o około 15% w ciągu 18 miesięcy. Wyższe koszty paliwa i inflacja również będą wywierać presję na marże, chyba że firma będzie w stanie utrzymać poziom taryf. Podczas spotkania z analitykami, prezes Scott Kirby powiedział, że szereg problemów uniemożliwi liniom lotniczym zwiększenie przepustowości niezbędnej do zaspokojenia potrzeb podróżnych i przewidywanego wzrostu.

Nasza branża została gruntownie zmieniona przez pandemię. Nie możemy prowadzić linii lotniczej tak, jakby był rok 2019, bo inaczej poniesiemy porażkę – powiedział.

Czytaj też: Transport lotniczy jest bezkonkurencyjny czasowo

Linie United Airlines wracają na Kubę po 2 latach nieobecności

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button