DrogowyTransport

Amerykańska korporacja taksówkarska zwiększa udział samochodów elektrycznych w Europie

Uber rozszerza partnerstwo z Hertz i tym samym zwiększa udział elektryków. Celem jest dopasowanie się do zmieniającego się rynku. 

Uber podpisuje umowę o partnerstwie z Hertz i zwiększa udział elektryków

Uber rozszerza umowę z siecią wypożyczalni samochodów Hertz. Według oczekiwań, do 2025 roku udostępni do 25 000 samochodów elektrycznych w Europie. Ma to wpłynąć na rozwój firmy i pozwoli dostosować flotę do wymogów emisyjnych.

To nie pierwsza współpraca pomiędzy firmami. Partnerzy współpracowali już na rynku północnoamerykańskim. Podobnie, jak w Europie, również udostępniano pojazdy elektryczne (EV) tamtejszym kierowcom. Kierowcy będą mieli do dyspozycji głównie pojazdy Tesla i Polestar. W minionym roku poinformowano, że korzystanie z Tesli wiąże się z niższymi kosztami utrzymania pojazdu na poziomie 50-60%.

Dyrektor generalny firmy Hertz, Stephen Scherr przekazał, że udostępnienie pojazdów elektrycznych kierowcom korzystającym ze wspólnych samochodów ma przyczynić się do zmniejszenia emisji oraz zwiększenia możliwości korzystania przez ludzi z korzyści płynących z elektryfikacji.

Zobacz także: Linie lotnicze rozdają pasażerom vouchery na przejazdy Uberem

Gdzie trafią elektryczne taksówki?

Z puli 25 tys. samochodów udostępnionych kierowcom, ok. 10 tys. trafi do Londynu. To właśnie tam znajduje się europejska siedziba firmy. Nowe taksówki mają jeździć po Wielkiej Brytanii jeszcze w tym miesiącu. W stolicy Zjednoczonego Królestwa wchodzą również w życie restrykcyjne przepisy dotyczące stref ruchu mające na celu zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza. W 2023 roku zaczyna obowiązywać ustawa, która zakazuje wypożyczania prywatnych pojazdów, które nie mogą działać w trybie bezemisyjnym.

Kolejne pojazdy niskoemisyjne w 2023 roku trafią do Amsterdamu czy Paryża. Zasięg projektu będzie rozszerzony na kolejne europejskiej stolice.

Prezes Ubera Dora Khosrowhahi uważa, że strategia ta pozwoli na ograniczenie emisyjności przy jednoczesnym dostosowaniu się do przepisów obowiązujących na rynku. W efekcie kierowcy mają obniżyć koszty operacyjne.

Zobacz także: Rok 2022 szczególnie trudny dla chińskiej gospodarki. Nadzieją ożywienie

Uber chce zwiększyć udział samochodów elektrycznych we własnej flocie do 2030 roku z uwagi na zobowiązanie do zmniejszenia emisji. Rozwiązania, które obowiązują w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie są obecnie wdrażane na europejskim rynku.

Fabryki japońskiego koncernu w Polsce wykorzystują druk 3D do produkcji części

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button