DrogowyTransport

Niedobór kierowców w USA się zmniejszył, ale ze złych powodów

owodem było spowolnienie popytu na przewozy, które pojawiło się w drugiej połowie roku

Według American Trucking Associations, niedobór kierowców ciężarówek w USA wynosił w zeszłym roku 78 tysięcy, w porównaniu do 80 tysięcy rok wcześniej. Około dwa tysiące nowych pracowników nieco złagodziło problemy amerykańskich firm transportowych. Teoretycznie to dobra wiadomość dla branży, ale w praktyce zmniejszenie niedoborów to efekt niezbyt pozytywnych zjawisk.

Niedobór kierowców ciężarówek w USA

Dlaczego więc niedobór kierowców ciężarówek w USA zmalał? Powodem było spowolnienie popytu na przewozy, które pojawiło się w drugiej połowie 2022 r., co skłoniło wielu przewoźników, którzy rozpoczęli działalność na własną rękę, do powrotu do pracy najemnej. Tendencji tej sprzyjają również rosnące koszty, przede wszystkim paliwa. Trend ten znajduje również dość szybkie odzwierciedlenie w wynagrodzeniach kierowców. Po znacznym wzroście w ostatnich dwóch latach, wykazują one spowolnienie.

Nawet w porównaniu z wcześniejszymi zachętami do przechodzenia z jednej firmy do drugiej, niektórzy giganci, którzy chcą zmniejszyć liczbę pracowników z powodu kurczących się wolumenów, oferują obecnie zachęty do zwolnień. Robi to na przykład FedEx, który oferuje 300 dolarów tygodniowo kierowcom, którzy odejdą z pracy między grudniem 2022 a marcem 2023 roku.

Czytaj też: Brak kierowców w Wielkiej Brytanii rozpętał mały kryzys paliwowy

Niedobór kierowców to spory problem także w Europie

Niedobór kierowców ciężarówek to problem dotykający nie tylko Stany Zjednoczone. Eksperci wskazują, że jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania, niedobór kierowców w Europie może się potroić w ciągu zaledwie czterech lat, przekraczając liczbę dwóch milionów wolnych miejsc pracy w 2026 roku. Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2022 roku zapotrzebowanie na kierowców wzrosło o czterdzieści procent.

W obliczu wzrostu popytu w ciągu najbliższych czterech lat, 30 procent pracujących dziś kierowców odejdzie na emeryturę, a stopa zastąpienia młodych ludzi będzie od czterech do siedmiu razy niższa. W praktyce istnieje ryzyko, że w 2026 roku 60 procent stanowisk nie zostanie obsadzonych. Rozwiązaniem może być zmniejszenie minimalnego wieku uprawniającego do zdobycia kwalifikacji, który obecnie w pięciu krajach UE wynosi 21 lat. Eksperci postulują wprowadzenie minimalnego wieku 18 lat, szkolenia rozpoczynającego się w wieku 17 lat, oraz większych nakładów na budowę bezpiecznych miejsc parkingowych.

Czytaj też: Rumunia obniży wiek uzyskania prawa jazdy? Brakuje kierowców

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button