KolejowyTransport
Gorące newsy

Brytyjscy kolejarze zapowiadają strajk. Szykuje się paraliż kolei!

Związek zawodowy RMT oskarżył Network Rail o niewywiązywanie się z umów

Wszystko wskazuje na to, że lato niezadowolenia na brytyjskiej kolei przeciągnie się jeszcze na jesień i całą zimę. Brytyjscy kolejarze i inni pracownicy kolei ze związku zawodowego RMT zapowiedzieli bowiem najbardziej destrukcyjny strajk w historii. Trzy dni protestów na początku listopada mają sparaliżować koleje na co najmniej tydzień.

Brytyjscy kolejarze zapowiedzieli strajk w listopadzie

Zamieszanie polityczne w rządzie Wielkiej Brytanii odwróciło uwagę od sporu o płace, warunki i bezpieczeństwo pracy na brytyjskiej kolei. Jednak związek zawodowy RMT pozostał zorganizowany, a brytyjscy kolejarze i inni pracownicy kolei przygotowują się teraz kolejny strajk. Związek RMT, który reprezentuje pracowników kolejowych w spółkach kolejowych i agencji zarządzającej infrastrukturą Network Rail, oskarżył tę ostatnią o „zwrot” w sprawie oferty ugody i wezwał do trzydniowej skoordynowanej akcji strajkowej w przyszłym miesiącu. Związek twierdzi, że Network Rail próbowała narzucić swoim pracownikom drastyczne zmiany w praktykach pracy.

Po intensywnych negocjacjach z RMT doszło do porozumienia, w ramach którego firma zobowiązała się do poprawy oferty płacowej i pracy w kierunku wynegocjowanej ugody. W dramatycznym zwrocie akcji szefowie Network Rail nie dotrzymali obietnic dotyczących lepszej oferty płacowej i starali się narzucić redukcję zatrudnienia, więcej nadgodzin i szkodliwe zmiany w grafikach. W bezczelnej próbie odcięcia związku od krajowych negocjacji, Network Rail napisało bezpośrednio do pracowników, podważając delikatne rozmowy i próbowało odświeżyć poprzednie porozumienie, które RMT kategorycznie odrzuciło – czytamy w oświadczeniu związku.

Sekretarz generalny RMT Mick Lynch oskarżył organizację o niewywiązywanie się z umów.

Nieuczciwość szefów Network Rail osiągnęła nowe dno. Z jednej strony mówili naszym negocjatorom, że są przygotowani do zawarcia umowy, podczas gdy planowali storpedować negocjacje poprzez narzucenie nieakceptowalnych zmian w warunkach dla naszych członków. Nasi członkowie są wściekli z powodu tej obłudnej taktyki i odpowiedzą teraz w trwałą akcją strajkową – powiedział.

Strajki w Network Rail odbędą się teraz 3, 5 i 7 listopada. Ponieważ wezwanie do strajku obejmuje sygnalistów i krytycznych pracowników bezpieczeństwa, spór zakłóci usługi w całej Wielkiej Brytanii (Anglia, Szkocja i Walia). Kolej w Irlandii Północnej, gdzie sprawy transportowe są przekazywane i zarządzane wewnętrznie, pozostanie nienaruszona.

Czytaj też: Podwyżki w Czeskich Kolejach! Ceny biletów w górę nawet o 50%!

Organizacja zarzuca RMT dolewanie oliwy do ognia

W spór pośrednio zaangażowani są kolejowi przewoźnicy towarowi. Szacunki z niezależnych źródeł mówią jednak, że w czasie trwania strajku będzie kursować tylko około siedemdziesięciu procent pociągów towarowych. Odpowiada to około stu odwołanym pociągom każdego dnia. Skutki dla usług pasażerskich będą jednak znacznie głębsze. Przez wcześniejsze strajki sieć kolejowa została prawie całkowicie sparaliżowana i kursowało tylko około dziesięciu procent pociągów. Pasażerowie zostali ponownie ostrzeżeni, aby nie próbowali podróżować w czasie strajku i spodziewali się zakłóceń przez kilka dni przed i kilka dni po strajkach.

Rail Delivery Group, organizacja branżowa reprezentująca firmy zajmujące się kolejami pasażerskimi i towarowymi, Network Rail i projekt High Speed ​​2, wcześniej nazwała zapowiedź strajku ciosem dla planów publicznych. Mówiąc o wcześniejszej akcji strajkowej, rzecznik ds. dostaw kolejowych powiedział, że protesty uderzyły w fanów sportu, przyjaciół i rodziny planujące spotkanie.

Sami członkowie RMT od czerwca stracili już co najmniej kilkaset funtów, w wyniku akcji protestacyjnych. Zamiast podejmować kontrproduktywne działania, które jeszcze bardziej odstraszą klientów, których potrzebujemy, aby zabezpieczyć długoterminową przyszłość branży, kierownictwo RMT powinno zobowiązać się do poważnych reform. W ten sposób możemy ulepszyć usługi i zapewnić uczciwą ofertę naszym pracownikom, pasażerom i podatnikom – stwierdziło Rail Delivery Group w oświadczeniu.

Czytaj też: Nowy plan inwestycyjny PKP Intercity – pociągiem ku przyszłości?

Kolejne strajki w brytyjskich portach. Szykuje się paraliż

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button