Info z rynkuIntermodalnyKolejowyTransport

Chiny uruchamiają nową trasę przez Małaszewicze. Pomoże Poczta Polska

Mimo wojennej zawieruchy na Ukrainie Chiny dalej przesyłają towary przez terminal Małaszewicze. I to pomimo wielu utrudnień na trasie, głównie dotyczącym problemów na trasie białoruskiej i rosyjskiej. Udowadnia to nowa usługa transportu pocztowego z Xi’an, stolicy prowincji Shaanx. To właśnie te pociągi przewiozą towary do Europy, które będą dystrybuowane po całym Starym Kontynencie dzięki Poczcie Polskiej.

Terminal Małaszewicze przyjmie nowy transport z Chin. Poczta Polska pomoże w rozładunku po Europie

Jak informuje serwis Rail Freight, nowy transport z Chin został uruchomiony 16 września dzięki firmie Xi’an Free Trade Port Construction and Operation. Główną osią, w której pociągi będą się specjalizowały, będą dostawy e-commerce i listy międzynarodowe. Sam tranzyt do terminalu Małaszewicze potrwa 12 dni.

Czytaj również: Chiny wracają do węgla. Chwilowa zmiana czy długotrwały trend?

Spółkę Xi’an Free Trade Port Construction and Operation założono w 2018 roku, a na co dzień zajmuje się usługami przeładunku, rozładunku, załadunku i magazynowania. Firma jest także właścicielem taboru kolejowego, którego dzierżawi innym azjatyckim korporacjom zajmującym się transportem kolejowym.

Co ciekawe, to właśnie z miasta Xi’an uruchomiono usługę intermodalną, która wykorzystuję Korytarz Transkaspijski omijający Rosję. Trasa wiedzie przez Kazachstan, Azerbejdżan, Gruzję, Rumunię, Węgry, Słowację i Czechy. Końcowym przystankiem jest Mannheim w Niemczech, a sama trasa liczy ponad 11300 km. Jak można przy tym zauważyć — trasa omija Polskę, która do tej pory przyjmowała tego typu ładunki.

Czytaj więcej: Nowe połączenie z Chin do Europy ominie Rosję i… Polskę

Tymczasem sam terminal musi mierzyć się z problemami wynikającymi z wojny na Ukrainie. Unia Europejska zmieniła priorytet środków i obecnie inwestycja nie ma co liczyć na dotacje ze Wspólnoty. Z tego powodu Mateusz Morawiecki zapowiedział pomoc finansową, dzięki któremu obiekt może uniknąć problemów związanych z zastojami. A to istotne, ponieważ planowa inwestycja rzędu 4 mld złotych w terminal przeładunkowy nie zostanie dofinansowania ze środków UE.

Poniekąd sama informacja o nowych przewozach z Chin może zatem dać sygnał pozostałym azjatyckim firmom, że polski port dalej może dalej być bramą dla Nowego Jedwabnego Szlaku. Należy jednak pamiętać, że Terminal Małaszewicze musi liczyć się także z nowymi wyzwaniami, w tym z rozwojem węgierskiego terminalu East West Gate. Ten zaś zyskuje coraz więcej na znaczeniu, zwłaszcza jeśli chodzi o region Europy Środkowo-Wschodniej.

Wspomniał o tym Jet Young, doradca ds. międzynarodowych w Eurasia Railway Commission of China Communication and Transportation Association. Według eksperta Chiny będą zwiększać inwestycje na Starym Kontynencie, czego przykładem jest m.in. rozbudowa fabryki CATL produkującej baterie w Debreczynie na Węgrzech. Omawiana inwestycja wynosi aż 7,34 mld euro. Chińczycy liczą także na dalszą decentralizację hubów logistycznych, co ułatwi procesy logistyczne.

Terminal Małaszewicze szybko się rozrasta. W planach kolejne inwestycje

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button