LotniczyTransport

Jak ataki z 11 września zmieniły branżę lotniczą?

Ataki z 11 września miały głębokie skutki ekonomiczne, zwłaszcza dla przemysłu lotniczego. Wstrząsy wśród głównych graczy w lotnictwie komercyjnym, a także nowe, zaostrzone procedury bezpieczeństwa, całkowicie zmieniły krajobraz tej branży. Dziś wiele aspektów transportu lotniczego byłoby nie do poznania w porównaniu z 2001 rokiem.

11 września spowodował kryzys w branży

11 września 2001 roku dziewiętnastu porywaczy przejęło kontrolę nad czterema samolotami Boeing, dwoma należącymi do American Airlines i dwoma do United, i wykorzystało je do przeprowadzenia ataku terrorystycznego, w których zginęło prawie 3000 osób. Dwa z odrzutowców rozbiły się o wieże World Trade Center w Nowym Jorku. Kolejny rozbił się o Pentagon, a czwarty samolot rozbił się na polu w pobliżu Shanksville w Pensylwanii.

Przemysł lotnictwa komercyjnego w Stanach Zjednoczonych był już wcześniej narażony na spowolnienie gospodarcze i przewidywalne spadki przychodów związane z sezonowym charakterem podróży turystycznych, ale nie doświadczył kryzysu o sile ataków z 11 września. Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego, pasażerskie linie lotnicze w Stanach Zjednoczonych odnotowały w 2001 roku stratę netto w wysokości 8 miliardów dolarów, a przychody nie przekroczyły wartości z 2000 roku aż do 2004 roku.

Niestety, odbicie branży było krótkotrwałe. Początek Wielkiej Recesji w Stanach Zjednoczonych w 2008 roku zadał kolejny cios lotnictwu komercyjnemu. Poważne zawirowania finansowe sprawiły, że niektóre z największych linii lotniczych złożyły wnioski o upadłość, w tym Delta, Northwest, United i US Airways. Skutkiem tego upadku było zmniejszenie liczby głównych przewoźników do zaledwie czterech.

Połączenie Delta i Northwest Airlines w 2008 roku było pierwszym znaczącym aktem konsolidacji w tym okresie. Fuzja United i Continental nastąpiła w 2010 roku, a Southwest i AirTran połączyły się wkrótce potem w 2011 roku. Wreszcie, w 2013 roku, American Airlines połączyły się z US Airways. Do 2018 roku American, United, Delta i Southwest Airlines kontrolowały 75% amerykańskiego rynku komercyjnych podróży lotniczych.

Linie lotnicze zidentyfikowały nowe, zrównoważone źródła przychodów w następstwie wstrząsów. Wiele z nich zaczęło pobierać opłaty za posiłki i bagaż rejestrowany, a także podzieliło kabinę ekonomiczną na podklasy, w których obowiązują płatne dodatki, takie jak pierwszeństwo wejścia na pokład. Dodano również więcej miejsc, aby zmaksymalizować przychody z każdego lotu, co spowodowało zmniejszenie komfortu pasażerów.

Czytaj też: Stany Zjednoczone zawieszają 26 lotów do Chin w odpowiedzi na działania Pekinu

Nowe procedury bezpieczeństwa

W latach 1973-2001 nie było żadnych istotnych zmian w procedurach bezpieczeństwa na lotniskach. Ochroną zajmowali się prywatni kontrahenci, którzy byli zatrudniani przez linie lotnicze. Podróżni przechodzili przez proste detektory metalu, a kontrola bagażu była minimalna. Pasażerowie mogli dostać się do bramki bez okazywania karty pokładowej czy nawet dokumentu tożsamości. Jednak po ataku 11 września, w listopadzie 2001 roku prezydent George W. Bush podpisał ustawę o bezpieczeństwie lotnictwa i transportu, powołując do życia Administrację Bezpieczeństwa Transportu (TSA). Kontrola pasażerów stała się wtedy zadaniem rządu federalnego.

W kolejnych latach wprowadzono wiele nowych przepisów bezpieczeństwa. W odpowiedzi na próbę zamachu bombowego w grudniu 2001 roku, pasażerowie zostali zobowiązani do zdjęcia butów, aby można je było poddać osobnej kontroli. W kabinie nie wolno było umieszczać żadnych ostrych przedmiotów, w tym takich jak pilniki do paznokci czy noże do długopisów. Podstawowe detektory metalu zostały ostatecznie zastąpione przez wysokiej rozdzielczości skanery całego ciała.

Po zamachu bombowym w 2006 roku, TSA wprowadziła nowe zasady, zgodnie z którymi wszelkie płyny i żele wnoszone na pokład samolotu muszą być ograniczone do 3,4 uncji (100 ml) i muszą mieścić się w jednej, przezroczystej, zamykanej torbie o objętości nie większej niż jedna kwarta (1 litr). Laptopy i inne urządzenia elektroniczne musiały zostać usunięte z bagażu podręcznego, gdy przechodziły przez nowe maszyny rentgenowskie z obrazowaniem 3-D.

Skutki tragicznych wydarzeń z 11 września 2001 roku prawdopodobnie na zawsze zdefiniują doświadczenie podróży lotniczych, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i na całym świecie.

Czytaj też: Europa Zachodnia budzi się ze snu zimowego! Idzie wyścig zbrojeń i … czas głębokich deficytów

Turkish Airlines przejęły dwa Airbusy, które miały latać dla Rosji

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button