Info z rynkuLotniczyTransport
Gorące newsy

Rosja: Aeroflot zamawia ogromną liczbę samolotów z rodzimej produkcji

Nowy dyrektor rosyjskiej linii lotniczej Aeroflot Siergiej Aleksandrowski, złożył raport Władimirowi Putinowi o planach zakupowych narodowego przewoźnika. Jednostki mają być produkowane w rosyjskich fabrykach, które od pół roku muszą liczyć się z zastojami i problemami finansowymi. To jak według planów uratuje przemysł lotniczy, który ucierpiał w wyniku sankcji. Problemem pozostaje jednak jakość zamawianych maszyn, które bez odpowiednich podzespołów mogą stanowić realne niebezpieczeństwo zarówno dla pasażerów oraz załogi, jak i osób postronnych.

Rosyjski Aeroflot zamawia rekordową liczb samolotów. W tym MC-21 i Sukhoi Superjet

Według planów Aeroflot zamawia aż 323 nowe samoloty, które zostaną wyprodukowane i eksploatowane w Rosji. W zamówieniu znajdą się dwieście dziesięć nowych wąskokadłubowych samolotów średniego zasięgu MC-21, które będą napędzane silnikami PD-14 produkcji rosyjskiej. Przewoźnik zamawia również 73 Sukhoi Superjet, który będzie złożony głównie z rosyjskich podzespołów i silników. To akurat będzie nieco trudne, bo obecnie produkcja tego typu samolotów nie jest możliwa ze względu na brak możliwości zakupu części i komponentów krytycznych. Flotę zasilą również czterdzieści jednostek typu Tu-214 oraz zmodernizowanych szerokokadłubowych Ił-96, których wcześniejsze wersje były produkowane od 1993 roku.

Czytaj również: Rosyjski Aeroflot usunięty z systemów rezerwacyjnych. Grozi im upadek

Co ciekawe, wspomniany Tupolev Tu-214 czasy swojej świetności miał w latach sowieckich, ale jak widać, Rosja wraca do swych korzeni. Sam Ił-96 był budowany do tej pory we współpracy z Pekinem, jednak z uwagi na sankcje, produkcja tego modelu jest znacznie bardziej utrudniona. Mimo to Rosyjski Związek Lotniczy zamierza zmontować ponad 110 samolotów do 2025 roku oraz ponad pięćset do 2030 roku.

Aleksandrowski wskazał również, że tak duża rozbudowa floty narodowego przewoźnika Rosji będzie wymagać dodatkowego wsparcia ze strony państwa. Ponadto będzie potrzebnych osiem symulatorów oraz aż 3500 nowych pilotów, którzy będą mogli obsługiwać nowe maszyny.

Aeroflot oraz inne rosyjskie linie lotnicze, obecnie obsługują głównie krajowe połączenia lotnicze. Ponadto z uwagi na sankcje, które zablokowały możliwość wykorzystywania Boeingów i Airbusów, Rosjanie muszą wykorzystywać trzysilnikowe Jak42. Maszyny te były produkowane w latach 1975 – 2002, więc są nie tylko przestarzałe, ale również niebezpieczne w obsłudze. Wersja „D” jednostek, która jest obecnie eksploatowana, wymaga m.in. stałej obecności mechanika pokładowego oraz inżyniera pokładowego.

Czytaj również: Rosyjska gospodarka już przed wojną była w złej kondycji

Wszystko dlatego, że w Rosji nie ma już lotnisk z personelem posiadającym wiedzę i kwalifikacje do obsługi i naprawy tego typu samolotów. Jednostki te posiadają przestarzałe silniki Lotarev D-36, które szybko się zużywają, a ich długa eksploatacja może grozić ewentualną katastrofą lotniczą.

Przez sankcje Aeroflot musi rozmontowywać samoloty na części

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button