LotniczyTransport

Wizz Air jest najmniej punktualną linią lotniczą w Wielkiej Brytanii

Najnowsze dane brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego pokazują, że Wizz Air jest najgorszą linią lotniczą pod względem opóźnień lotów w kraju. Dane, które doprowadziły do tego nieszczęsnego miejsca numer jeden, dotyczą całego roku 2021, więc nie uwzględniają nawet dużych opóźnień, których przewoźnik doznał tego lata.

Wizz Air na szczycie niechlubnego rankingu

Średnie opóźnienie dla lotów Wizz Air w 2021 roku wynosiło 14 minut. Następną najbardziej opóźnioną linią lotniczą było TUI ze średnią 13 minut, a następnie British Airways z 12 minutami. Na drugim końcu spektrum, tanie linie lotnicze radziły sobie bardzo dobrze: średnie opóźnienie easyJet wynosiło tylko cztery minuty, co uplasowało go na drugim miejscu, podczas gdy Ryanair był trzecią najmniej opóźnioną linią lotniczą. Powszechnie wiadomo, że dane brytyjskie za rok 2022 będą znacznie gorsze, choć średni czas opóźnienia lotu znacznie się ostatnio poprawił, biorąc pod uwagę ogromne ilości odwoływanych lotów przez linie lotnicze. Całkiem niedawno British Airways ogłosił, że będzie ograniczał swoje rozkłady lotów przyszłości, sięgając aż do marca 2022 roku.

Chociaż już te wyniki są niepokojące, rzeczywistość była znacznie gorsza dla wielu podróżnych tego lata. W ciągu ostatnich kilku miesięcy urlopowicze musieli zmierzyć się z szeregiem zakłóceń, a te najnowsze dane tylko podkreślają potrzebę pilnej reformy branży turystycznej – potwierdział Guy Hobbs, redaktor naczelny magazynu konsumenckiego Which? Travel.

Czytaj też: Duża ofensywa Wizz Air w Arabii Saudyjskiej! 20 nowych połączeń

Przewoźnik niedawno ogłosił duże straty

Przewoźnik trafił ostatnio na pierwsze strony gazet, gdy ogłosił, że w drugim kwartale 2022 roku zanotował stratę w wysokości 452,5 mln euro. Jest to wyjątkowo wysoka strata w czasie, gdy inne europejskie linie lotnicze osiągają zyski. Mimo że przewoźnik jest dużą linią lotniczą, jego pojemność nie dorównuje takim liniom jak Ryanair czy Lufthansa. Nawet easyJet, który odnotował stratę w tym samym okresie, ale stracił „jedynie” 133,4 milionów euro, a jest znacznie większym biznesem.

Podczas gdy odbudowujemy linię lotniczą na większą skalę, pozostajemy bardzo świadomi trudnych warunków makroekonomicznych i operacyjnych. Ceny paliwa w tym kwartale były dwukrotnie wyższe niż przed pandemią. Utrzymujące się ograniczenia związane z COVID-19, szczególnie w kwietniu i maju, oraz wojna na Ukrainie i zakłócenia w łańcuchu dostaw wpływające na kontrolę ruchu lotniczego, bezpieczeństwo i zasoby operacji naziemnych, wpłynęły na nasze wykorzystanie – skomentował stratę, dyrektor generalny József Váradi.

Czytaj też: Ruch lotniczy w Polsce ostro w dół, w Łodzi w mocno w górę

Wizz Air zapowiedział nowe połączenia z polskich lotnisk

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button