LotniczyTransport

South African Airways mogą stracić licencję. Poważny cios dla RPA

Południowoafrykańskiemu sektorowi lotniczemu grozi kolejny cios, przez możliwość zawieszenia licencji South African Airways (SAA). Flagowemu przewoźnikowi zarzuca się, że nie powiadomił Rady ds. Licencjonowania Usług Lotniczych o sprzedaży większościowego pakietu akcji prywatnemu podmiotowi. Rada poinformowała SAA, że w ciągu 90 dni musi dostarczyć odpowiednie dokumenty. Niedopełnienie tego obowiązku będzie skutkowało zawieszeniem licencji na wykonywanie przewozów przez przewoźnika.

South African Airways może stracić licencję

Jak podaje Independent Online, South Africa’s Air Services Licensing Council żąda od South African Airways dostarczenia w ciągu 90 dni trzech istotnych dokumentów. Dokumenty te dotyczą sprzedaży większościowego pakietu akcji prywatnemu podmiotowi, którym w tym przypadku jest Takatso Consortium. Rada stwierdza, że na podstawie uzasadnionych przesłanek podejrzewa, iż SAA nie przestrzegał ustawy o licencjonowaniu usług lotniczych na kilka sposobów.

Pierwszym z nich było nieujawnienie przez przewoźnika sprzedaży na rzecz konsorcjum Takatso. Było to wymagane, ponieważ w wyniku sprzedaży SAA nie sprawuje aktywnej kontroli nad przewozami lotniczymi. Drugie naruszenie dotyczyło niewystarczającej kwoty gwarantowanej za sprzedaż. Ponieważ kwota sprzedaży opierała się na przewidywanych przepływach pieniężnych SAA, rada uznała, że kwota ta nie była rzetelnym odzwierciedleniem stanu faktycznego.

Po trzecie, przewoźnik nie powiadomił rady o zmianach na stanowiskach w spółce, w tym na stanowisku dyrektora generalnego. Czwarte naruszenie dotyczyło zarządzania rachunkami – rada nie otrzymała kompletu zbadanych rocznych sprawozdań finansowych za ostatni zakończony rok obrotowy, potwierdzonych przez audytora lub dyrektora generalnego SAA.

Czytaj też: RPA: Ruch w kapsztadzkim porcie wstrzymany przez… atak hakerski

Potężny cios dla RPA

Sektor lotniczy w tym kraju był już w ostatnim czasie mocno ograniczany. Dwóch południowoafrykańskich przewoźników zakończyło niedawno działalność. Południowoafrykański tani przewoźnik Mango nie działa już od ponad roku, ponieważ trwa długi proces ratowania firmy. Jednak linia lotnicza otrzymała kolejny cios po tym, jak niedawno zawieszono jej licencję na prowadzenie działalności. Z kolei w czerwcu działalność z powodu braku funduszy działalność zawiesił Comair. Comair był kluczowym partnerem British Airways, ponieważ przedsiębiorstwo to obsługiwało krajowe połączenia z RPA w połączeniu z międzynarodowymi lotami brytyjskiego przewoźnika. Samoloty obsługiwane przez Comair latały w barwach British Airways, działając zasadniczo jako przedłużenie brytyjskiej linii lotniczej.

Podróżni w RPA muszą teraz radzić sobie z mniejszą liczbą przewoźników. Mniejsza pula dostępnych miejsc na różnych trasach z pewnością przyczyni się do wzrostu cen biletów, gdyż pozostałe linie lotnicze muszą sobie radzić ze zwiększonym popytem. Obecnie tylko trzy linie lotnicze działają w RPA jako krajowe linie lotnicze. Zawieszenie narodowego przewoźnika flagowego South African Airways byłoby kolejnym ciosem dla lotnictwa południowoafrykańskiego.

Czytaj też: Agencja Moody’s podwyższa rating kredytowy RPA

Sieć kolejowa w RPA otwarta dla prywatnych przedsiębiorstw

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button