LotniczyTransport

Lotnisko Heathrow przedłuża limity. Przewoźnicy są rozczarowani

Lotnisko Heathrow z powodu braków kadrowych przedłuży do końca października limit liczby pasażerów latających z lotniska. Oznacza to, że limit będzie teraz obowiązywał do końca szkolnych wakacji w Wielkiej Brytanii.

Lotnisko Heathrow przedłuża limit

Lotnisko Heathrow przekazało, że po konsultacji z liniami lotniczymi, dzienny limit 100 000 odlatujących pasażerów będzie teraz obowiązywał do 29 października. Największy port lotniczy w Wielkiej Brytanii przekazał, że limit „zapewni pasażerom pewność przed ich wyjazdami”. Lotnisko przekazało również, że limit będzie regularnie sprawdzany i może zostać zniesiony wcześniej, jeśli poziom zatrudnienia ulegnie poprawie.

Naszą główną troską jest zapewnienie naszym pasażerom niezawodnych usług podczas podróży. Chcemy jak najszybciej usunąć ten limit, ale możemy to zrobić tylko wtedy, gdy jesteśmy pewni, że wszyscy działający na lotnisku mają zasoby, aby świadczyć usługi, na które zasługują nasi pasażerowie – stwierdził dyrektor handlowy Heathrow, Ross Baker.

Kiedy limit został po raz pierwszy ogłoszony w lipcu, obowiązywał początkowo do 11 września. Wcześniej w tym miesiącu British Airways zawiesił sprzedaż biletów na loty krótkodystansowe z Heathrow w wyniku limitu.

Jesteśmy rozczarowani, że lotnisko Heathrow już zdecydowało się przedłużyć limit przepustowości pasażerów do końca października, ponieważ co tydzień pojawiają się dodatkowe zasoby i poprawia się sytuacja na lotnisku – stwierdził w odpowiedzi rzecznik linii lotniczych Virgin Atlantic.

Linia lotnicza poinformowała, że jej obsługa naziemna, Cobalt Ground Solutions, która jest odpowiedzialna za usługi, w tym operacje na rampach i przy bagażu, ma obecnie zasoby personelu na poziomie 95% poziomów z 2019 roku.

Klienci linii lotniczych mają prawo oczekiwać, że ich rezerwacje będą honorowane, a my robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zminimalizować zakłócenia, zapewniając naszym klientom sprawne dotarcie tam, gdzie muszą się dostać – dodał.

Czytaj też: British Airways wstrzymały sprzedaż biletów z lotniska Heathrow

Lotnisko Heathrow jest samo sobie winne

Grupa praw konsumentów Which? również ostrzegła, że posunięcie lotniska pozostawi plany tysięcy pasażerów w stanie niepewności, dodając, że sytuacja na lotnisku jest „bałaganem”.

Chociaż przedłużenie limitu pasażerów może pomóc Heathrow zapobiec powtórzeniu niedopuszczalnych odwołań w ostatniej chwili, które widzieliśmy wcześniej latem, tysiące ludzi będzie teraz zaniepokojonych tym, czy ich plany podróży mogą zostać pokrzyżowane. Heathrow i dotknięte linie lotnicze muszą działać bezzwłocznie, aby zapewnić podróżnym jasność co do tego, które loty są ograniczane, a linie lotnicze muszą zapewnić, że pasażerowie, których to dotyczy, są świadomi swoich praw do zmiany rezerwacji lub zwrotu pieniędzy – powiedział Guy Hobbs, redaktor podróży w organizacji.

Dziesiątki tysięcy pasażerów w Wielkiej Brytanii ucierpiały z powodu zakłóceń w podróży przez całe lato. Według firmy analitycznej Cirium, liczba odwołanych w ostatniej chwili lotów z Wielkiej Brytanii wzrosła o 188% w czerwcu 2022 r. w porównaniu z czerwcem 2019 r. przed pandemią. W czerwcu Departament Transportu i Urząd Lotnictwa Cywilnego napisały wspólny list do przewoźników, mówiąc im, aby odwołali loty, których nie mogą zrealizować tego lata.

W czasie pandemii przemysł lotniczy zlikwidował tysiące miejsc pracy, ponieważ wstrzymano podróże międzynarodowe. Jednak od tego czasu branża ma problemy z odpowiednio szybką rekrutacją i szkoleniem nowych pracowników. Zdaniem wielu komentujących, lotnisko Heathrow jest samo sobie winne całej sytuacji, a tak naprawdę na wszystkim cierpią przewoźnicy i pasażerowie.

Czytaj też: Akcje Ryanair przeczą grawitacji – kryzys w branży, a wartość firmy rośnie

Chaos w branży lotniczej. Szef IATA: Heathrow to banda idiotów

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button