LotniczyTransport
Gorące newsy

Ryanair reaguje na podatek Orbana. Odwołał trasy do Krakowa

Irlandzki tani przewoźnik Ryanair ograniczy swoją działalność w Budapeszcie. Ryanair odwołał z zimowego rozkładu osiem tras, w tym do Krakowa, Rygi, Kolonii, Bordeaux i Bournemouth. W ten sposób linia lotnicza reaguje na wprowadzony przez rząd premiera Viktora Orbána specjalny środek podatkowy, mający na celu załatanie dziur w budżecie „nadzwyczajnymi zyskami” wielkich firm. Irlandzki przewoźnik został też ukarany na Węgrzech grzywną w wysokości ponad 3,5 miliona złotych.

Ryanair odwołał osiem tras z Budapesztu

W lipcu premier Viktor Orbán wprowadził specjalny podatek, którego celem jest załatanie dziur w budżecie „nadzwyczajnymi zyskami” wielkich firm. Irlandzki przewoźnik już wcześniej wzywał rząd Orbána do zniesienia podatku, mówiąc, że środek ten zaszkodzi węgierskiej turystyce i gospodarce narodowej. Ryanair został ukarany grzywną w wysokości 300 mln forintów (ponad 3,5 mln zł) przez węgierski Urząd Ochrony Konsumentów za negatywne stanowisko wobec tego podatku. Urząd zarzucił przewoźnikowi nieuczciwe praktyki biznesowe, ale linia lotnicza będzie się odwoływać od tej kary.

Teraz irlandzki przewoźnik ograniczy swoją działalność w Budapeszcie. Ryanair odwołał z zimowego rozkładu osiem tras, w tym do Krakowa, Rygi, Kolonii, Bordeaux i Bournemouth. Rejsy między stolicą Małopolski a stolicą Węgier odbywają się obecnie cztery razy w tygodniu, a ostatni rejs na tej trasie Ryanair wykona 29 października. Przewoźnik stwierdził, że będzie musiał przekierować przepustowość do innych krajów, które – w przeciwieństwie do rządu Węgier – wspierają odbudowę branży lotniczej.

Czytaj też: Udany program zniżek studenckich Ryanair działa już szósty rok

Orbán próbuje łatać budżet

Podatki Orbána od zysków banków, firm ubezpieczeniowych, wielkich sieci handlowych, przemysłu energetycznego, firm telekomunikacyjnych i linii lotniczych przypominają system podatkowy, który premier Węgier stosował już do korekty budżetu po powrocie do władzy w 2010 roku. Nowym podatkiem są objęci wszyscy pasażerowie odlatujący z węgierskich portów lotniczych. Wysokość podatku wynosi od 10 do nawet 15 euro, czyli od 45 do 70 zł. Łącznie do węgierskiego budżetu z lotniczej daniny ma wpłynąć 30 miliardów forintów, czyli około 350 mln złotych.

Linie lotnicze do tej pory opierały się przed zakwestionowaniem nowego środka podatkowego. Rywal Wizz Air stwierdził jedynie, że powrót do poziomu przychodów i zysków sprzed pandemii zajmie w branży lotniczej dużo czasu. Podatek, zdaniem krajowego taniego przewoźnika, zahamował ożywienie w sektorze turystycznym.

Czytaj też: Akcje Ryanair przeczą grawitacji – kryzys w branży, a wartość firmy rośnie

Ryanair bije kolejny rekord pasażerów. 15,9 mln osób w czerwcu

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button