KolejowyTransport
Gorące newsy

Kaliningrad wykorzystał unijny kontyngent i nie może przewozić towarów

Rosja twierdzi, że ustalony w czerwcu unijny kontyngent na kolejowe przewozy lądowe jest zbyt niski i dla wielu produktów został już przekroczony. Rosjanie twierdzą, że UE znacząco odczuje skutki zakazu eksportu węgla.

Kaliningrad wykorzystał unijny kontyngent w dwa miesiące

Napięcie między Rosją a Litwą wzrosło od czasu, gdy po inwazji na Ukrainę, Unia Europejska nałożyła sankcje na lądowy transport towarów, w tym stali i betonu, z kontynentalnej części Rosji i Białorusi do rosyjskiej eksklawy, Kaliningradu. Aby omówić obecną sytuację w Kaliningradzie, rosyjscy politycy i wpływowe osobistości spotkały się na Forum Dyskusyjnym Valdai. Wśród prelegentów znaleźli się Anton Alikhanov, gubernator obwodu kaliningradzkiego oraz Aleksiej Isakov, ambasador Ministerstwa Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej.

Alikhanov powiedział, że rocznie dopuszcza się do ruchu łącznie około 500 tys. ton towarów przychodzących do i z Kaliningradu. Unijny kontyngent został ustalony na podstawie średniej ilości towarów z ostatnich trzech lat. Niektóre z kwot zostały już jednak osiągnięte, więc region nie może już na przykład importować koleją cementu z Białorusi, ani szeregu produktów żelaznych, stalowych i naftowych, nawozów, środków przeciw zamarzaniu i drewna.

Czytaj też: Transport do Kaliningradu znowu zablokowany. Litwa znalazła sposób

Zakaz importu rosyjskiego węgla

Według Isakowa we wprowadzaniu nowych ograniczeń w tranzycie towarów prym wiedzie Litwa, która już proponuje nowe ograniczenia. Rosyjski ambasador skrytykował ograniczenia nałożone przez UE i stwierdził, że unijny kontyngent jest ,,rażącą ingerencją w wewnętrzne sprawy Rosji”. Z kolei litewski państwowy przewoźnik kolejowy LTG twierdzi, że większość wniosków o przewóz towarów między Rosją a Litwą została zaakceptowana. Rzecznik firmy poinformował, że odrzucono zaledwie pięć procent wniosków o przewóz towarów między Rosją a Kaliningradem.

Warto zauważyć, że piąty pakiet unijnych sankcji wobec Rosji, który zakazuje importu rosyjskiego węgla, wszedł w życie o północy 10 sierpnia, ale nie dotyczy Kaliningradu. Szacuje się, że najnowsze sankcje będą kosztować Rosjan ponad 8 mld euro (ponad 37 mld zł) rocznie, biorąc pod uwagę, że UE jest największym partnerem Kremla w handlu węglem. Jednak zakaz dotyczący rosyjskiego węgla dotknie również UE. Według danych, prawie połowa węgla zużywanego w 27 państwach członkowskich pochodzi z Rosji, a około 70 procent węgla energetycznego jest pochodzenia rosyjskiego. Zakaz został wprowadzony w newralgicznym momencie, a niektóre kraje UE, w tym Niemcy, mają obecnie problemy z zaspokojeniem popytu na węgiel z powodu niedoborów gazu.

Czytaj też: Sankcje nie działają? Działają i to jeszcze z jaką siłą! [ANALIZA]

Port w Kaliningradzie spodziewa się drastycznego spadku przeładunków

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button