KolejowyTransport

Ponad 1 000 ukraińskich kolejarzy zabitych od początku wojny

Według Ukraine Crisis Media Center (UCMC), od początku konfliktu na Ukrainie, z rąk rosyjskich wojsk zginęło już ponad 1 000 pracowników kolei Ukrzaliznycia. Wiele pociągów i stacji było ostrzeliwanych więcej niż jeden raz, a pracownicy kolei ginęli podczas pomocy przy ewakuacji ludności cywilnej.

Pracownicy kolei giną, pomagając rodakom

Ukrzaliznycia, ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy, działa nieprzerwanie przez cały okres wojny. Pracownicy kolei pomogli w ewakuacji ponad miliona osób w ciągu pierwszych 50 dni wojny, i to w niezwykle trudnych warunkach. Do tych wyzwań należą ataki na obiekty infrastruktury transportowej. Na przykład 12 marca w miejscowości Brusyn w obwodzie donieckim pod ostrzałem rosyjskich wojsk znalazł się pociąg pasażerski przeznaczony do ewakuacji. Jeden z konduktorów został zabity. Drugi został ranny i trafił do szpitala. Z kolei 8 kwietnia rosyjski atak rakietowy na stację Kramatorsk spowodował śmierć 59 osób, a ponad 300 zostało rannych. Ponadto 25 kwietnia godzinny rosyjski nalot uderzył w pięć dworców kolejowych na Ukrainie, powodując nieokreśloną liczbę ofiar śmiertelnych i rannych.

Pierwsze miesiące były najtrudniejsze – ukraińskie firmy i ludzie stanęli w obliczu nowej, szybko zmieniającej się rzeczywistości i próbowali się do niej dostosować, jednocześnie ratując współobywateli i siebie w decydujących momentach. Ukraińska kolej była niezwykle szybka w adaptacji, a ta szybkość potencjalnie uratowała miliony istnień ludzkich. Niestety, w wyniku rosyjskiej inwazji około 1000 pracowników ukraińskich kolei zginęło na służbie, pomagając kolegom Ukraińcom w dotarciu w bezpieczne miejsce.

Pierwszy miesiąc inwazji był najcięższy. Presja na koleje była nadzwyczajna, sporadycznie 3 tys. osób wsiadało do jednego pociągu, a do 20 tys. osób znajdowało się na stacjach kolejowych, czekając na możliwość wyjazdu w bezpieczniejsze miejsce. Najbardziej ruchliwych było 10 dworców kolejowych w całym kraju: Kijów, Charków, Kramatorsk, Łyman, Zaporoże, Dniepr, Krzywy Róg, Użhorod, Lwów i Odessa – przekazało UCMC.

Czytaj też: Ukraina przywróci połączenie kolejowe z Mołdawią. Było nieużywane 25 lat

Przed przewoźnikiem ciężkie miesiące

I choć Ukrzaliznycia informuje, że liczba ewakuowanych znacznie spadła i obecnie coraz więcej osób wraca na Ukrainę, a ci, którzy mają taką szansę, do swoich rodzinnych miast, to przed przewoźnikiem nowe wyzwania. W obliczu nowego etapu działań wojennych, ukraiński rząd po raz kolejny zdecydowanie wzywa do ewakuacji ludności cywilnej ze wschodniej Ukrainy. 30 lipca Wołodymyr Zełenski ogłosił obowiązkową ewakuację ludności cywilnej z obwodu donieckiego ze względu na nasilające się działania wojenne, obawę o bezpieczeństwo ludności pod potencjalną okupacją oraz zniszczoną infrastrukturę. Ukraińskie koleje ponownie więc odegrają istotną rolę w tej koszmarnej wojnie.

Czytaj też: Ponad połowa ukraińskich uchodźców planuje powrót do domu w ciągu roku [RAPORT]

Ukraina przebuduje swoje tory kolejowe, aby uzyskać standard europejski

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button