DrogowyTransport

Rząd Szwajcarii chce ustalenia limitu 60 km/h na autostradach. To nie koniec proponowanych zmian

Szwajcarski rząd proponuje kontrowersyjne zmiany, które miałyby zminimalizować zjawisko korków na autostradzie. Ponadto organizacja Les Routiers Suisses chce, aby przewozy były realizowane wyłącznie przez samochody zarejestrowane w państwie. Nadchodzą spore zmiany w szwajcarskim transporcie? 

Szwajcarzy chcą ustalenia limitu 60 km/h na autostradzie?

Szwajcaria mierzy się ze znaczącymi problemami związanymi z korkami na autostradach. Tamtejszy rząd przygotował trzy propozycje zmian, które uderzą w kierowców. Po wprowadzeniu mają zapobiegać powstawaniu zatorów na autostradach. Trwają prace nad wprowadzeniem przepisów pozwalających na poprawienie płynności ruchu w transporcie drogowym. Najbardziej kontrowersyjną, zdaniem kierowców, zmianą jest wprowadzenie ograniczenia prędkości do 60 km/h w ruchu autostradowym, niezależnie od typu pojazdu. Limit miałby obowiązywać we wskazanych godzinach, w których tworzą się największe korki.

Ponadto rząd chce, aby ciężarówki kursowały nocą. Obecnie na terenie państwa obowiązuje zakaz poruszania się pojazdów ciężarowych od 22 do 6 rano. Dotychczasowe ograniczenia mają zostać zniesione, a w ich miejsce pojawi się nakaz realizowania zleceń po zmroku. Samochody ciężarowe miałby objąć również zakaz wyprzedzania.

Zobacz także: Szwajcarzy zgodzili się na podziemny transport towarowy

Zmiany w szwajcarskim transporcie proponowane przez Les Routiers Suisses

To jednak nie koniec planowanych zmian. Organizacja Les Routiers Suisses chce wprowadzenia zakazu realizowania przewozów przez ciężarówki zarejestrowane poza terenem alpejskiego państwa. Według dziennika Tages-Anzeiger kierowcy narzekają na nieuczciwą, ich zdaniem, konkurencję zza granicy. Pomysł pojawił się w obliczu trwających dyskusji dotyczących niedoboru kierowców na rynku. Według organizacji Astag każdego roku na emeryturę przechodzi 5 tys. kierowców, a na rynku pracy pojawia się zaledwie 2 tys. nowych pracowników. Ponadto zgodnie z szacunkami na 2020 rok ok. 30% kierowców realizujących zlecenia na terenie Szwajcarii nie mieszkało w kraju. Organizacja argumentuje swoje pomysły trudną sytuacją geopolityczną, którą pogłębiła wojna w Ukrainie. Według Les Routiers Suisses Szwajcaria jest za bardzo uzależniona od kierowców zza granicy.

Zobacz także: Tego lata Szwajcaria uruchomi program pilotażowy sprzedaży konopi

Rozwiązania proponowane przez szwajcarski rząd mają przyczynić się do rozładowania zatorów, które często powstają na tamtejszych autostradach. Pojawiają się krytyczne głosy, które zarzucają rządowi pogłębianie problemu. Według organizacji zrzeszających kierowców problemy na drogach będą narastać, a proponowane rozwiązania są nieefektywne.

SBB Cargo powiększa swoją flotę. Szwajcarzy kupią 20 Vectronów

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button