LotniczyTransport

SpiceXpress oddzieli się od SpiceJet. Spółka-matka przynosi straty

Indyjski przewoźnik budżetowy SpiceJet w końcu dokonuje podziału swojego biznesu pasażerskiego i towarowego, czyniąc SpiceXpress osobną linią lotniczą cargo. SpiceJet jest obecnie przewoźnikiem przynoszącym straty, w przeciwieństwie do dochodowego SpiceXpress. Nowy podmiot nadal będzie własnością SpiceJet, ale będzie działał jako odrębna firma.

SpiceXpress oddzieli się od SpiceJet

SpiceJet otrzymał wszystkie niezbędne zgody od banków i akcjonariuszy, aby wydzielić firmę zajmującą się transportem towarów i logistyką SpiceXpress. Jeśli wszystko pójdzie gładko, separacja zostanie zakończona w pierwszym tygodniu sierpnia. Rozmowy o wydzieleniu firmy trwały od ubiegłego roku. SpiceJet przekaże swoje usługi cargo i logistyczne na zasadzie sprzedaży ryczałtowej, a towarowa linia lotnicza doczeka się samolotów, znaków towarowych, kontraktów, przekazanych przez macierzystego przewoźnika. Pozwoli to na niezależne zarządzanie i dalszą ekspansję.

SpiceXpress będzie również w stanie pozyskać kapitał niezależnie od SpiceJet, aby sfinansować ten wzrost. Jesteśmy pewni, że wyniki przewoźnika jako niezależnego podmiotu pozwolą wykorzystać i odblokować znaczącą wartość dla SpiceJet i wszystkich jej akcjonariuszy – powiedział dyrektor zarządzający SpiceJet, Ajay Singh.

Czytaj też: Indyjskie linie lotnicze znów na minusie. Przez COVID i drogie paliwo

Rentowne przedsiębiorstwo

W przeciwieństwie do SpiceJet, SpiceXpress jest rentownym przedsiębiorstwem ze stale rosnącym przychodem. Jak podaje PTI, zysk przewoźnika od października do grudnia 2021 roku wzrósł o 17% w ujęciu kwartalnym do około 73 milionów dolarów. Z kolei SpiceJet od kilku lat tonie w stratach. W latach finansowych 2018-19, 2019-20 i 2020-21 linia lotnicza odnotowała straty w wysokości około 39,6 mln dolarów, 1,1 mld dolarów i 1,25 mld dolarów.

Wydaje się, że Indie chcą płynąć na fali rosnącego popytu sektora cargo, który nabrał rozpędu podczas pandemii COVID. Jeszcze niedawno kraj ten posiadał jedną dedykowaną linię lotniczą cargo, Blue Dart, która obsługuje flotę sześciu przebudowanych frachtowców Boeing 757. Pandemia zmieniła jednak postrzeganie cargo przez linie lotnicze, które dostrzegły, że może ono przynieść znaczne dochody podczas pandemii COVID. IndiGo ma wkrótce otrzymać swój pierwszy dedykowany samolot cargo, a inna dedykowana linia frachtowa, Pradhaan Air, wejdzie na rynek jeszcze w tym roku.

Zobaczymy, jak dużą część indyjskiego rynku cargo uda się zdobyć rodzimym przewoźnikom w nadchodzących latach. SpiceXpress obsługuje obecnie flotę pięciu samolotów – dwa Boeingi 737-800F i trzy 737-700F – wszystkie przekształcone frachtowce mające ponad 20 lat.

Czytaj też: Boeing chce się pozbyć ze swoich samolotów nazwy MAX

Fracht lotniczy odgrywa coraz większą rolę w łańcuchu dostaw

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button