Przemysł 4.0

Tajwan inwestuje 5 mld USD w amerykańską fabrykę wafli krzemowych

Tajwańskie przedsiębiorstwo GlobalWafers inwestuje w amerykańską fabrykę wafli krzemowych. To kluczowe elementy pozwalające na wytwarzanie układów scalonych czy ogniw słonecznych. 

GlobalWafers inwestuje w USA

GlobalWafers inwestuje w Dolinie Krzemowej. Tajwańskie przedsiębiorstwo fine-tech zainwestuje 5 mld USD w nowoczesny zakład produkujący 300-milimetrowe wafle krzemowe. Budowa fabryki zacznie się jeszcze w tym roku. Zgodnie z szacunkami wygeneruje do 1500 miejsc pracy w Sherman w Teksasie.

Tajwańskie przedsiębiorstwo decyduje się na inwestycję w Stanach Zjednoczonych, po tym, jak nie udało mu się dokończyć transakcji finalizującej przejęcie na rynku europejskim. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację geopolityczną, jest to decyzja strategiczna.

Zobacz także: Tajwańska firma U-Ming ochrzciła nowy ekologiczny masowiec

Doris Hsu, dyrektor generalna, powiedziała:

W obliczu globalnego niedoboru chipów i bieżących problemów geopolitycznych, GlobalWafers korzysta z okazji, aby rozwiązać problem odporności amerykańskiego łańcucha dostaw półprzewodników, budując zaawansowany węzeł, najnowocześniejszą fabrykę płytek krzemowych o średnicy 300 milimetrów.

Wafle krzemowe – nowa fabryka ważnym aspektem logistycznym

Inwestycja ma wymiar polityczny. Jednak nie sposób nie wspomnieć także o aspekcie logistycznym. Po obserwowanym kryzysie na rynku półprzewodników i przedłużających się szokach podażowych pojawia się tendencja do skracania łańcuchów dostaw. Tym samym, zamiast importować istotne komponenty, będą one produkowane lokalnie w USA przez tajwańską firmę. Ma to zapobiec przyszłym niedoborom na rynku.

Wafle krzemowe zwane są również podłożem krzemowym lub plastrem krzemowym. To cienkie płytki niezbędne do produkcji układów scalonych, ogniw fotowoltaicznych czy mikroukładów elektromechanicznych. Mają szerokie zastosowanie w branży elektronicznej. Z uwagi na ich ważną rolę w nowoczesnym przemyśle Stany Zjednoczone zazwyczaj sprowadzały je z Azji. Lokalna fabryka ma zwiększyć efektywność dostaw i zapobiec niedoborom w przyszłości.

Zobacz także: Gospodarka Tajwanu w 2022 roku będzie rozwijać się szybciej niż przypuszczano

W lutym GlobalWafers oczekiwał szybkiego zakończenia procedury przejęcia niemieckiego Siltronic. Jednak nieudane przejęcie obnażyło zależność Europy od zewnętrznych dostawców technologii (Więcej: Suwerenność technologiczna UE pozostawia wiele do życzenia, a o tej polskiej to już szkoda mówić). Jeśli przejęcie doszłoby do skutku w wyznaczonym terminie, umowa GlobalWafers stworzyłaby drugiego co do wielkości producenta 300-milimetrowych wafli, za japońskim Shin-Etsu, w miarę konsolidacji branży półprzewodników. Jednak Niemcy zaczęły obawiać się zmian w łańcuchu dostaw, po tym jak największe koncerny motoryzacyjne zgłaszały niedobór komponentów.

Tajpej chroni mieszkańców przed upałem. Skrócono działanie sygnalizacji

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button