DrogowyTransport

Transport publiczny jest najdroższy w Szwajcarii. Sporo płacą również Skandynawowie

Jak wskazują analitycy Statista, rozwój transportu publicznego wymaga skupienia się na zaprojektowaniu infrastruktury łączącej wsie z miastami. Obecnie najwięcej za połączenia lokalne i regionalne płacą Szwajcarzy i Skandynawowie. 

Wyzwania stojące przed europejskim transportem publicznym

Jak wskazują eksperci, przejście do bardziej efektywnego transportu przy ograniczeniu emisyjności będzie możliwe dzięki utworzeniu i utrzymywaniu niezawodnych i wydajnych sieci transportu publicznego. Warto zauważyć, że wiele miast na świecie ma już dobrze funkcjonujący system infrastruktury uwzględniający transport zbiorowy. Wyzwania stoją przed mniejszymi miastami oraz wsiami.

Według zestawienia Sustainable Mobility Index w Europie najbardziej zrównoważony transport miejski jest w Helsinkach. Co ciekawe, Warszawa zajęła wysokie, 4. miejsce. Analitycy podczas opracowywania rankingu uwzględnili cztery kategorie: przepisy dotyczące elektrycznych hulajnóg, plan zrównoważonego transportu, udział w European Mobility Week, ekologiczne autobusy, program wypożyczania rowerów i zrównoważona kolej miejska. Stolica Polski znalazła się zaraz na podium. Wyróżniono ją za zaangażowanie w program European Mobility Week, flotę przyjaznych środowisku autobusów czy prawo dotyczące e-hulajnóg.

Zobacz także: W Krakowie rozpoczęła się dostawa tramwajów Lajkonik II

Rozwój transportu publicznego a koszty

Statista wskazuje jednak, że obecnym wyzwaniem dla europejskich państw jest zaprojektowanie wydajnej sieci komunikacji uwzględniającej wsie. Aktualnie mniejsze miasta i wsie muszą polegać przede wszystkim na gospodarstwach domowych posiadających samochody. Jeśli chodzi o przystępność cenową takiego rozwiązania, nawet najbardziej rozwinięte kraje w Europie mają jeszcze długą drogę do przebycia.

Z danych Statista Mobility Market Outlook wynika, że szwajcarscy użytkownicy transportu publicznego płacą średnio 46 USD za połączenia lokalne i regionalne realizowane pociągiem lub autobusem. Kolejne miejsca zajmują kraje skandynawskie. Najtaniej jest w krajach Azji i Afryki. W państwach takich jak w Pakistan, Nigeria, Kenia i Indie miesięcznie wydaje się ok. 1 dolara na transport. Oczywiście nie sposób porównywać rozwiniętych krajów europejskich z krajami azjatyckimi, gdyż występuje spora przepaść pomiędzy jakością infrastruktury oraz dostępnością usług. W tym kontekście należy rozważyć stosunek cen transportu do zarobków.

Zobacz także: Globalna inflacja, na skutek podrożenia transportu, wzrośnie o 1,5 pkt proc.

Sektor transportu publicznego wygeneruje w 2022 roku przychód szacowany na 261 mld USD, co stanowi wzrost o 21% względem 2021 roku. Jednak w porównaniu z przemysłem samochodowym przychody sektora transportu publicznego są minimalne. Producenci samochodów zarabiają rocznie ok. 2 bln USD, sprzedając każdego roku 73,4 mln samochodów osobowych, w tym 20 mln małych SUV-ów.

PKP Intercity w jeden dzień przewiozło ćwierć miliona pasażerów

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button