LotniczyTransport

Brytyjskie linie lotnicze leasingują unijne samoloty, aby ominąć przepisy

Brytyjskie linie lotnicze, aby ominąć problemy prawne związane z Brexitem, zamiast korzystać z magazynowanych samolotów, zdecydowały się na leasing z załogą. Linie lotnicze wynajmujące samoloty zarejestrowane w UE mogą obsadzać loty załogą złożoną z mieszkańców UE, omijając w ten sposób wymóg posiadania brytyjskiej wizy.

Brytyjskie linie lotnicze leasingują samoloty

Kilka brytyjskich linii lotniczych wzięło w leasing unijne samoloty, aby obejść nowe przepisy wprowadzone po Brexicie. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej w 2020 r. pracownicy z UE pracujący w samolotach zarejestrowanych w Wielkiej Brytanii muszą posiadać wizę brytyjską. Ze względu na ten wymóg brytyjskie linie lotnicze leasingują europejskie samoloty od unijnych linii lotniczych, aby obejść przepis dotyczący wiz brytyjskich.

British Airways, easyJet i Tui to niektórzy z przewoźników, którzy zastosowali strategię leasingu samolotów od innych przewoźników. Choć British Airways ma kilka samolotów w magazynach, wzięły w leasing samoloty od partnerów codeshare Iberia (z Hiszpanii) i Finnair (z Finlandii). easyJet i Tui wzięły w leasing samoloty obsługiwane przez SmartLynx z Łotwy. Tui wydzierżawił także dwa samoloty od litewskich linii lotniczych Avion Express.

Czytaj też: Lotnisko Schiphol ograniczy liczbę pasażerów. Brakuje rąk do pracy

Co to jest leasing z załogą?

Istnieją dwa rodzaje leasingu samolotów: leasing mokry i leasing suchy. Leasing mokry jest praktyką rzadko stosowaną przez linie lotnicze na całym świecie, ponieważ wymaga od leasingodawcy zapewnienia załogi do obsługi samolotu. Całe doświadczenie lotu jest w rękach firmy leasingowej. Leasing mokry może również powodować problemy dla linii lotniczych, ponieważ pasażerowie mogą mieć poczucie, że zostali oszukani, gdy rezerwują bilet w jednej linii lotniczej, ale lecą samolotem w barwach innej linii, obsługiwanym przez inną załogę. W przeszłości Norwegian musiał wziąć w leasing kilka samolotów z załogą, a niektórzy pasażerowie domagali się z tego powodu zwrotu pieniędzy.

Na razie nie wiadomo, czy British Airways, easyJet i Tui poinformują, że niektóre loty będą obsługiwane przez różne linie lotnicze. Teoretycznie jednak większość lotów powinna być obsługiwana tak, jak każdy inny lot w ramach codeshare. Dyrektor generalny easyJet Johan Lundgren uważa, że Brexit jest winny ogromnym brakom personelu na lotniskach w całej Wielkiej Brytanii. Twierdzi on, że z powodu Brexitu easyJet odrzucił do 40% podań od obywateli UE. Lundgren powiedział, że brytyjskie linie lotnicze odrzuciły około 8000 podań, ponieważ kandydaci nie mają pozwolenia na pracę w Wielkiej Brytanii.

Pula osób jest mniejsza. To po prostu matematyka. Z powodu Brexitu musieliśmy odrzucić ogromną liczbę obywateli UE. Przed pandemią odrzucilibyśmy 2-2,5% z powodu problemów związanych z obywatelstwem. Teraz jest to 35-40%” – stwierdził Johan Lundgren, dyrektor generalny, easyJet.

Czytaj też: Akcje Ryanair przeczą grawitacji – kryzys w branży, a wartość firmy rośnie

Chaos na brytyjskich lotniskach. Branża prosi o pomoc, ale rząd odmawia

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button