E-commerce

Amazon podnosi opłaty dla sprzedawców o „koszty paliwa i inflacji”

Amazon podnosi opłaty dla sprzedawców i dodaje 5% „opłaty paliwowej i inflacyjnej”. Najnowsza podwyżka opłat nastąpiła po tej, która została ogłoszona w listopadzie i weszła w życie w styczniu. W zawiadomieniu wysłanym do sprzedawców, firma stwierdziła, że jej koszty wzrosły od początku pandemii COVID-19 ze względu na wzrost płac godzinowych, zatrudnienie pracowników i budowę kolejnych magazynów.

Amazon podnosi opłaty dla sprzedawców

Amazon podnosi opłaty dla sprzedawców w celu zrekompensowania rosnących kosztów. Firma ogłosiła, że doda 5% „opłaty paliwowej i inflacyjnej” do opłat pobieranych od sprzedawców zewnętrznych, którzy korzystają z usług giganta e-commerce w zakresie realizacji zamówień. Firma z siedzibą w Seattle poinformowała na swojej stronie internetowej, że dodatkowe opłaty, które wejdą w życie 28 kwietnia, „mogą ulec zmianie” i będą dotyczyć zarówno odzieży, jak i innych artykułów.

Najnowsza podwyżka opłat jest następstwem tej, która została ogłoszona w listopadzie i weszła w życie w styczniu. W zawiadomieniu wysłanym do sprzedawców w środę firma stwierdziła, że od początku pandemii COVID-19 jej koszty wzrosły ze względu na wzrost płac godzinowych, zatrudnienie pracowników i budowę kolejnych magazynów. Firma twierdzi, że w miarę możliwości absorbowała koszty, a opłaty podnosiła tylko po to, aby pokryć koszty stałe i być konkurencyjną w stosunku do innych dostawców. Konkurenci Amazona – FedEx i UPS – już od dawna stosują dopłaty paliwowe.

W 2022 roku spodziewaliśmy się powrotu do normalności, ponieważ ograniczenia COVID-19 na całym świecie zostały złagodzone, ale rosnące ceny paliwa i inflacja stanowiły kolejne wyzwania – napisano w komunikacie.

Czytaj też: Francuscy pracownicy Amazon strajkują. 1200 osób walczy o podwyżki

Amazon podnosi opłaty dla sprzedawców regularnie

Chociaż firma obwinia inflację i rosnące koszty paliwa za wprowadzenie dopłaty, Stacy Mitchell, współdyrektorka antymonopolistycznej grupy Institute for Local Self-Reliance, skrytykowała środowe ogłoszenie, mówiąc, że Amazon po prostu wykorzystuje sytuację.

Amazon stale podnosi opłaty dla sprzedawców, którzy muszą polegać na jego platformie – powiedziała Mitchell, dodając, że nowe opłaty są sposobem na „wyciągnięcie większej ilości pieniędzy z kieszeni niezależnych przedsiębiorców i wrzucenie ich do kasy Amazona”.

Platforma Amazon, na której niezależni sprzedawcy wystawiają miliony swoich produktów, stanowi ogromną część działalności firmy. Na rynku działa około 2 milionów sprzedawców, a ponad połowa towarów sprzedawanych na Amazon.com pochodzi właśnie od nich. W zeszłym roku sprzedawcy zapłacili Amazonowi około 103 miliardy dolarów z tytułu opłat, co stanowiło około 22% przychodów firmy.

Amazon poinformował, że nowe opłaty będą dotyczyć produktów zamówionych przed 28 kwietnia, ale wysłanych i dostarczonych po tej dacie. Amazon ma również opublikować swój raport finansowy za pierwsze trzy miesiące tego roku 28 kwietnia.

Czytaj też: Pracownicy Amazon wygrywają bitwę o utworzenie związku zawodowego

93% sprzedawców na Amazon straciło przez problemy z łańcuchem dostaw

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button