LotniczyTransport
Gorące newsy

Rosja wznawia połączenia do 52 krajów. Wykorzysta skradzione samoloty?

Rosja planuje wznowienie połączeń lotniczych do 52 „przyjaznych krajów”, które nie nałożyły wobec niej sankcji. Premier Michaił Miszustin wskazał, że wcześniejsze ograniczenia wynikały po części ze strategii „spowolnienia rozpowszechniania się wirusa COVID-19”.  Pytanie tylko skąd weźmie samoloty do przeprowadzania takich operacji lotniczych?  Odpowiedź jest prosta — wykorzysta „znacjonalizowane” jednostki, które wcześniej należały do leasingodawców.

Rosja wznawia połączenia lotnicze do 52 „przyjaznych krajów”

W tym roku zablokowała przestrzeń powietrzną dla 36 krajów, w tym wszystkich 27 członków Unii Europejskiej. Była to odpowiedź na pokrewne działanie państw zachodnich, które zablokowały możliwość przelotów samolotom Federacji Rosyjskiej.

Czytaj również: Bermudy uziemiają rosyjskie samoloty. Omijanie sankcji bezskuteczne?

Tymczasem zgodnie z nową dyrektywą, Rosja planuje wznowić połączenia lotnicze m.in. do i z Argentyny oraz RPA. Tym samym dotyczy to krajów, które nie przyłączyły się do światowych sankcji w związku z wojną w Ukrainie. Ograniczenia początkowo zostały wprowadzone w marcu 2020 roku, kiedy to świat zaczął walczyć z pandemią COVID-19. Decyzja dotyczy również takich krajów jak Algieria, Chiny, Liban, Peru i Pakistan. Według Moskwy są one już „w pełni bezpieczne”.

Niemniej jednak inaczej wygląda sprawa z Państwem Środka. Otóż premier Miszustin wskazał, że Rosja zniesie ograniczenia w podróżowaniu przez granicę lądową między Rosją a Chinami, co wskazuje na zacieśnienie relacji mimo toczonej wojny na Ukrainie.

Rosja wykorzysta znacjonalizowane samoloty do połączeń międzynarodowych

Warto jednak wspomnieć, iż sankcje dotyczyły nakazu zwrotu wszystkich leasingowanych samolotów przez Rosję. Niestety Kreml uznał, że znacjonalizuje wszystkie jednostki, choć część z nich na pewno zostanie wykorzystana w roli kanalizacyjnej. Oznacza to przeznaczenie niektórych maszyn w celu pobierania części — wszystko dlatego, iż Boeing i Airbus zakazały wysyłania tych elementów do Federacji Rosyjskiej. Sankcje jednocześnie uniemożliwiają zakup nowych części lub korzystania z usług serwisowych z Europy, lub USA.

Czytaj również: Szykują się nowe sankcje UE! Obejmą rosyjski węgiel, ale nie obejmą ropy i gazu

Oznacza to, iż Rosja będzie także wykorzystywała samoloty, które według prawa międzynarodowego do nie nie należą. Nie ma jednak co ukrywać, iż Federacja Rosyjska, która znana jest z kradzieży cudzego mienia i barbarzyństwa, nie będzie przejmować się takimi normami. Trzeba jednak zauważyć, iż sankcje w końcu doprowadzą do załamania się transportu lotniczego w Rosji. Natomiast same skradzione samoloty mogą zostać przejęte przez zachodnie firmy, kiedy tylko opuszczą Federację Rosyjską.

Ubezpieczyciele uznali WSZYSTKIE rosyjskie wody za obszar wysokiego ryzyka

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button