Bez kategoriiLotniczyTransport
Gorące newsy

Mimo sankcji wobec Moskwy, w Czechach wciąż lądują rosyjskie samoloty

Mimo wojny na Ukrainie wciąż do Czech są wysyłane samoloty Ilyushin Il-76. rosyjskiej linii cargo Volga Dnepr Airlines. Do takiego zdarzenia doszło już po raz trzeci. Decyzja praskiego rządu ma jednak krytyczne znaczenie dla bezpieczeństwa kraju. Okazuje się, że to zaplanowane transporty rosyjskiego paliwa jądrowego, na które zostały wydane specjalne zgody. Czy zatem Czechy mają jakieś alternatywy?

W Czechach wciąż lądują rosyjskie samoloty z paliwem jądrowym

Choć sankcje na Rosję uniemożliwiły jej regularny transport lotniczy, to zapisy umożliwiają pewne przeloty, które są krytyczne m.in. dla infrastruktury jądrowej. To, jak informuje czeski serwis zdopravy.cz, pozwala na transport paliwa jądrowego na mocy wcześniejszych ustaleń.

Czytaj również: Rosyjski samolot przeleciał nad Polską pomimo sankcji. Dlaczego?

Dzięki temu elektrownia jądrowa w Dukovanach ma obecnie zapas paliwa na następne trzy lata, podobnie jak elektrownia jądrowa Temelín. Zezwolenie na przelot samolotu zostało wydane wcześniej, o czym poinformowała firma energetyczna CEZ, która eksploatuje obie krajowe elektrownie jądrowe i zleciła transport.

Niemniej jednak jak zaznaczył rzecznik CEZ Ladislav Kříž:

To był już ostatni lot. Była to dostawa planowa, ważna dla utrzymania wystarczających zapasów bezpieczeństwa.

Rosyjskie samoloty już nie pojawią się na lotniskach w Czechach. Jaka zatem będzie alternatywa?

Paliwo jest przewożone z moskiewskiego lotniska Domodedovo. Jak również stwierdzono w oświadczeniu — było ono niezbędne do bezpiecznego funkcjonowania elektrowni jądrowych w kraju.

Co istotne, dostawcą paliwa jest firma TVEL, która jest częścią rosyjskiego państwowego holdingu Rosatom. Transport był możliwy również dlatego, iż sankcje nałożone na Rosję wciąż nie dotyczą ropy naftowej, gazu, węgla i omawianego paliwa jądrowego. Tym samym Federacja Rosyjska wciąż zarabia miliony euro, które dalej może finansować swoje zbrodnie na narodzie ukraińskim.

Czytaj również: Jakie są perspektywy gospodarcze dla Rosji? [RAPORT OG]

Niestety jak wskazuje przedstawiciel CEZ,  nie ma obecnie żadnego innego producenta paliwa, który mógłby stanowić zamiennik w czeskich elektrowniach. Wszystko dlatego, iż posiadają dla rosyjskie reaktory VVER o mocy 440 megawatów. Ponadto elektrownia w Dukovanach ma podpisaną umowę na dostawę paliwa z rosyjską spółką TVEL do końca okresu eksploatacji elektrowni.

Co istotne, jak wskazują czescy komentatorzy, amerykańska firma Westinghouse opracowała paliwo dla nowszych i większych reaktorów w Temelinie. Dodatkowo francuska Framatom również ma je w swojej ofercie, przez co stanowi realną alternatywę dla rosyjskiego dostawcy.

Warto również wspomnieć, iż obecna umowa z rosyjską spółką między TVEL a Temelinem mija za dwa lata. CEZ obecnie analizuje wybór dostawców, ale wiele wskazuje na to, iż rosyjska spółka straci kontrakt w tej sprawie. A jest o co walczyć, ponieważ umowa obejmuje dziesięcioletni transport paliw jądrowych.

Czytaj również: Kontrsankcje Rosji to „pikuś” dla Zachodu

Ladislav Kříž wskazał, iż ostateczne oceny ofert zostaną zaakceptowane jeszcze w pierwszej połowie obecnego roku. Niemniej jednak spółkę Rosatom wykluczono przez czeski rząd z przetargu na budowę nowego bloku jądrowego w Dukovanach. Wszystko ze względów bezpieczeństwa. Zatem istnieje prawdopodobieństwo, iż Rosja straci możliwość takich dostaw w najbliższym czasie.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button