Drogowy

Wzrost cen oleju napędowego wynika z uzależnienia się UE od dostaw z Rosji

Europejska gospodarka jest uzależniona od importu produktów ropopochodnych z Federacji Rosyjskiej, co aktualnie wpływa na wzrost cen oleju napędowego. 

Wzrost cen oleju napędowego i opałowego

Według danych na 2021 rok ropa naftowa z Rosji stanowiła blisko 25% importu surowca do UE. Wspólnota importowała w dużej mierze również produkty ropopochodne. Analitycy PIE wskazują, że sprowadzano z Federacji Rosyjskiej 58% produktów rafineryjnych, 25% oleju opałowego, 21% olejów napędowych, 19% nafty oraz 12% ciekłego gazu z ropy naftowej.

W latach 2014-2018, a więc po ataku na Krym, udział Rosji w imporcie oleju opałowego do UE spadł (z 40% do 13%). W 2021 roku wolumen jednak wzrósł o poziomu 25%. Państwami najbardziej uzależnionymi są Holandia (która odebrała 75% całego importu rosyjskiego oleju opałowego do UE), Niemcy (7%) oraz Włochy (4%).

Polski Instytut Ekonomiczny dodaje również, że:

Z Rosji pochodzi w sumie ponad 20 proc. dostaw olejów napędowych. Najwięcej dociera do Niemiec, Francji i Polski, które odpowiadały w 2021 r. za 56 proc. unijnego importu. Przed pandemią w 2019 r. kraje te sprowadzały z Rosji odpowiednio 5 mln ton, 4,3 mln ton i 2,3 mln ton olejów napędowych.

Zobacz także: Grupa Volkswagen wycofuje 100 tys. samochodów hybrydowych ze względu na zagrożenie pożarem

Zobacz także: Motoryzacja w Grupie Wyszehradzkiej słabnie, w Polsce umacnia się

Oleje napędowe podstawą europejskiej gospodarki

Proces uniezależnienia się od surowców sprowadzanych z Rosji może być utrudniony ze względu na oleje napędowe będące podstawą europejskiej gospodarki. Niestety rafinerie na terenie UE nie są w stanie w pełni zaspokoić popytu, co wpływa obecnie na wzrost cen. W marcu tego roku olej napędowy był droższy od benzyny w 17 z 27 krajów Unii. Jak wskazuje PIE, w Niemczech i Francji taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz od ponad dekady. Nasi zachodni sąsiedzi są uzależnieni w 75% od dostaw z Federacji Rosyjskiej. Jednak odejście od rosyjskiego rynku jest możliwe, jednak wymaga znacznych nakładów na inwestycje w europejskie rafinerie, które powinny zostać jak najszybciej zmodernizowane. Proponowanymi zmianami jest również wprowadzenie zmian w strukturze floty pojazdów osobowych oraz zmniejszenie prędkości na autostradach (Więcej: 30 km/h w mieście i 100 km/h na autostradzie – plan UE na ograniczenie importu rosyjskiej ropy).

Jak wskazują analitycy PIE, Unia Europejska nie powinna jednak obawiać się o dostawy benzyny z Rosji. Wspólnota jest eksporterem netto, wysłała ok. 50 mln ton benzyny poza UE.

Bruksela płaci nawet 900 euro za zrezygnowanie z samochodu

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button