MorskiTransport

Port w Rotterdamie analizuje wpływ EU ETS na żeglugę

W związku z proponowanym rozszerzeniem unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) na sektor morski, Port w Rotterdamie zwrócił się do agencji badawczo-konsultingowej CE Delft, aby ta przeanalizowała wpływ EU ETS na żeglugę i zbadała późniejszy wpływ systemu na pozycję konkurencyjną portów morskich.

Jaki będzie wpływ EU ETS na żeglugę?

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Komisja Europejska (KE) zaproponowała rozszerzenie zakresu systemu EU ETS o emisje CO2 ze statków, w ramach pakietu Fit for 55, którego celem jest rozwiązanie problemu emisji gazów cieplarnianych (GHG) w tym sektorze oraz zapewnienie, że żegluga przyczyni się do osiągnięcia ogólnogospodarczych celów UE w zakresie redukcji emisji. Wpływ EU ETS na żeglugę postanowił zbadać Port w Rotterdamie.

Statki mogłyby w zasadzie omijać system, zmieniając swoje trasy lub zmieniając trasy przewozu ładunków. Jednak jak wyjaśnia CE Delft, takie unikanie emisji mogłoby wpłynąć na pozycję konkurencyjną europejskich portów morskich, a także podważyć cele redukcji emisji pochodzących z żeglugi. Port w Rotterdamie uważa, że rozszerzenie systemu ETS na żeglugę musi uwzględniać takie potencjalne zachowania unikowe i ich wpływ na pozycję konkurencyjną portów morskich UE w porównaniu z portami spoza UE.

Mając to na uwadze, port zlecił CE Delft przeprowadzenie analizy kosztów i korzyści dla pięciu scenariuszy potencjalnego unikania opłat portowych, w tym na przykład dodania do szlaku handlowego dodatkowego portu spoza UE lub żeglugi do sąsiedniego portu morskiego spoza UE zamiast bezpośrednio do portu morskiego w UE. Analizę kosztów i korzyści oparto na różnych kosztach, takich jak koszty paliwa i koszty zawinięć do portów, w tym cenie ETS opartej na szacunkach niskich/średnich/wysokich.

Czytaj też: Danish Shipping: Środki klimatyczne UE w „Fit for 55” są sprzeczne

Rotterdam chce, aby UE oceniło wpływ EU ETS na żeglugę

Badanie analizujące wpływ EU ETS na żeglugę wykazało, że po dodaniu na trasie Chiny-Europa dodatkowego portu, takiego jak Felixstowe w Wielkiej Brytanii, istnieje potencjalnie 18 scenariuszy, w których omijanie portów może być opłacalne dla statków. Dzieje się tak już w przypadku średniej ceny ETS wynoszącej 67 euro. W przypadku zmiany portu z Algeciras w Hiszpanii na Tanger w Maroku, unikanie EU ETS jest opłacalne w 27 z 36 przeanalizowanych scenariuszy.

Agencja CE Delft doszła do wniosku, że unikanie opodatkowania jest realistyczne, nawet jeśli cena ETS jest stosunkowo niska (w porównaniu z dodatkowymi kosztami zawinięcia do portu, kosztami paliwa, kosztami operacyjnymi itp.). Nie dotyczy to jednak wszystkich linii żeglugowych. Na przykład wyzwania operacyjne (tj. ograniczenia przepustowości) w portach poza UE również odgrywają rolę w ograniczaniu możliwości obejścia EU ETS, a przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej.

W sprawozdaniu przedstawiono również szereg sposobów ograniczenia zjawiska unikania opodatkowania. Z przeprowadzonej analizy wynika, że najlepszym sposobem ograniczenia ryzyka jest zapewnienie wdrożenia podobnych środków rynkowych na poziomie IMO lub w krajach sąsiadujących z UE.

Port w Rotterdamie zwraca się do europejskich decydentów, aby przed włączeniem żeglugi do unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji przeprowadzili szeroko zakrojoną ocenę wpływu systemu EU ETS na porty europejskie. Tylko wtedy, gdy żegluga będzie faktycznie płacić za powodowane przez siebie zanieczyszczenia, możliwe będzie osiągnięcie bardziej zrównoważonej żeglugi – stwierdził port.

Czytaj też: Singapur podniesie o 500% podatek od emisji dwutlenku węgla w 2024 roku!

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button