MorskiTransport

Gigantyczne statki dźwigowe Heerema przechodzą na zieloną energię

Holenderski wykonawca usług offshore, firma Heerema Marine Contractors, podłączyła swoje dwa gigantyczne statki dźwigowe do, jak twierdzi firma, największej w Europie instalacji zasilania brzegowego, zlokalizowanej w Rotterdamie.

Dwa gigantyczne statki dźwigowe przechodzą na zieloną energię

Heerema Marine Contractors ujawniła w czwartek, że jej największe statki dźwigowe, Sleipnir i Thialf, oficjalnie przestawiły się z używania swoich silników na zasilanie z lądu. Jak wyjaśniła firma, pomyślne uruchomienie projektu Shore Power jest wynikiem partnerstwa pomiędzy Eneco, Zarządem Portu Rotterdam i Heerema przy wsparciu Gemeente Rotterdam. Inicjatywa projektowa, która rozpoczęła się w 2017 r., była podyktowana globalnym zapotrzebowaniem na zmniejszenie wpływu na planetę, a wszyscy zaangażowani partnerzy poświęcili się wspieraniu transformacji energetycznej.

Zasilanie z lądu umożliwia statkom wyłączenie silników i podłączenie się do sieci elektrycznej w celu zaopatrzenia w energię. Połączenie zbudowane przez firmy Heerema, Eneco i port w Rotterdamie będzie zaopatrywać statki Sleipnir i Thialf w zrównoważoną energię, która będzie pochodzić z turbin wiatrowych znajdujących się na pobliskim cyplu lub z innego źródła odnawialnego, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Heerema jest zaangażowana w zrównoważony rozwój i zademonstrowaliśmy to zaangażowanie, stając się neutralni pod względem emisji dwutlenku węgla w 2020 roku. Każdego roku, począwszy od teraz do 2026 r., określiliśmy nasze cele w zakresie redukcji emisji, a dzięki podłączeniu do zasilania z lądu zmniejszamy nasz ogólny wpływ na środowisko o 5%, co odpowiada 5000 samochodów z silnikiem diesla, a więc spełniamy nasz cel z pierwszego roku! Z niecierpliwością czekamy na wprowadzenie kolejnych środków zrównoważonego rozwoju, aby kontynuować tę podróż – powiedział Jan van Brouwershaven , dyrektor generalny Heerema.

Heerema

Czytaj też: W porcie w Rotterdamie powstanie zielona elektrownia wodorowa

Statki dźwigowe Heerema ograniczą emisje

Przyłącze Shore Power ma moc 20 MW, co stanowi ekwiwalent energetyczny dla około 15 000 domów. Ponieważ statki dźwigowe wyłączają silniki po podłączeniu do zasilania z lądu, zapobiega się praktycznie wszystkim emisjom zanieczyszczeń i cząstek stałych, ponieważ w przypadku Sleipnira nie będzie już używany olej napędowy ani LNG.

Przyczynia się to również do redukcji emisji, ponieważ wyłączenie silników tych statków podczas postoju w porcie Rotterdam w celu przeprowadzenia napraw i konserwacji pozwala zaoszczędzić 15 000 ton metrycznych CO2, 20 ton metrycznych cząstek stałych, 5 ton metrycznych siarki i znaczną ilość azotu. Według Heeremy jest to porównywalne z roczną emisją 5 000 samochodów z silnikiem diesla.

Każdego roku port w Rotterdamie odwiedza prawie 30 000 statków, z których wiele napędzanych jest silnikami diesla. Korzystając z zasilania z lądu, statki mogą wyłączyć generatory diesla, oszczędzając do 25 000 litrów oleju napędowego dziennie na statek, poprawiając jakość powietrza i znacznie zmniejszając hałas.

Jeśli chodzi o port w Rotterdamie i statki śródlądowe, port poinformował na początku tygodnia, że w Maaskade w Rotterdamie dostępna jest bezpłatna energia z lądu dla dużych statków śródlądowych, które uczestniczą w próbie z zasilaniem z lądu za pomocą systemu akumulatorów. Holenderski dostawca zielonej energii Skoon Energy zainstalował tam system akumulatorów na zlecenie Zarządu Portu Rotterdam, aby wzmocnić lokalne zasilanie z lądu dla żeglugi śródlądowej.

Heerema

Czytaj też: Energetyka wiatrowa będzie filarem zielonej transformacji

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button