DrogowyInfo z rynkuTransport

BMW i Volkswagen zawieszają produkcję przez wojnę na Ukrainie

Wojna na Ukrainie zatacza coraz szersze kręgi oraz dotyczy coraz to większej liczby branż na całym świecie. Obecne zastoje uderzyły również w fabryki BMW i Volkswagen, które musiały wstrzymać produkcję. Wszystko przez brak specjalnych wiązek elektrycznych, które są wytwarzane na Ukrainie.

Wojna na Ukrainie. BMW i Volkswagen wstrzymują produkcję samochodów

Jak informuje serwis Financial Times, w wyniku wojny w Ukrainie producenci BMW i Volkswagen muszą liczyć się z bezprecedensowymi zastojami w produkcji. Wszystko dlatego, iż brakuje części, która jest krytyczna dla całego procesu. Element ten, który produkowany jest w Ukrainie ma na celu utrzymanie kabli w pojazdach, co oznacza to, że jest krytycznym elementem, bez którego samochody nie mogą zjechać z linii produkcyjnej.

Czytaj również: Chiny odmawiają Rosji dostaw części samolotów. Szykuje się katastrofa?

Financial Times informuje, iż w każdym nowo wyprodukowanym samochodzie jest niemal 5 km kabli i przewodów, które są połączone za pomocą specjalnej wiązki. Tym samym zarówno BMW, jak i Volkswagen nie są w stanie dokończyć produkcji.

Wszystko dlatego, że Ukraina odpowiada nawet za 20% produkcji tych elementów na świecie. Produkcja odbywa się w zakładach Fujikura oraz Nexens. Obecnie w wyniku zastojów producenci muszą szukać zastępczych dostaw z Afryki Północnej oraz Meksyku, gdzie również mieszczą się firmy produkujące te elementy.

Herbert Diess, dyrektor generalny Grupy Volkswagen wskazał, że:

W naszym przypadku, ponieważ operujemy w segmencie premium lub zbliżonym do premium. Wszystko dlatego, że większość wiązek przewodów, które umieszczamy w autach, jest specyficzna dla danego modelu. Tak więc jest to relacja jeden do jednego.

Ponadto Alexandre Marian, dyrektor zarządzający w globalnej firmie konsultingowej AlixPartners:

Problem z tymi wiązkami polega na tym, że są niezbędne i praktycznie niezastąpione. Nie można bowiem rozpocząć montażu niekompletnego samochodu bez uzbrojenia pojazdu w wymagane wiązki przewodów.

Czytaj również: Wojna i sankcje cofną rosyjską gospodarkę do poziomu sprzed upadku ZSRR

Z tego powodu obie firmy muszą zatrzymać produkcję wybranych modeli na czas nieokreślony. Trzeba również dodać, iż samo postawienie linii produkcyjnej to koszt około 2 mln euro. Ponadto jej zainstalowanie trwa nawet 6 miesięcy, zatem producenci są postawieni w bardzo złym położeniu.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button