E-commerceLotniczyMorskiTransport

Kalifornijski start-up zaprezentował bezemisyjny wodolot kontenerowy

Kalifornijski start-up Boundary Layer Technologies, zajmujący się technologią morską, zaprezentował ARGO – bezemisyjny wodolot kontenerowy. Jak poinformowano, firma planuje obsługiwać te statki w celu ustanowienia usługi żeglugi o zerowej emisji, która może zastąpić fracht lotniczy wzdłuż głównych szlaków handlowych w Azji.

Bezemisyjny wodolot kontenerowy zaprezentowany

Statek ARGO ma ładowność brutto 200 ton, zasięg do 1500 mil morskich i prędkość przelotową 40 węzłów, czyli dwa razy większą niż konwencjonalne kontenerowce. Ta wydajność umożliwiłaby tranzyt od drzwi do drzwi tylko o 15 do 24 godzin wolniej niż fracht lotniczy, ale, według firmy, za 50% ceny. Bezemisyjny wodolot kontenerowy jest zasilany zielonym wodorem i ogniwami paliwowymi, które są przechowywane w postaci cieczy w dwóch kadłubach. Według Stuarta Whitinga, starszego wiceprezesa ds. globalnego łańcucha dostaw, logistyki i planowania w Schneider Electric, ARGO może również zastąpić również inne rodzaje transportu, niż tylko fracht lotniczy.

Postrzegamy ARGO jako korzystne uzupełnienie naszych obecnych usług dostawczych i usług frachtu morskiego premium w Azji Południowo-Wschodniej, które często są podatne na opóźnienia – powiedział Whiting.

Przewaga prędkości i ceny jest możliwa dzięki opatentowanej przez firmę technologii wodolotu, która umożliwia ARGO poruszanie się z prędkością 40 węzłów przy zużyciu ułamka paliwa, jakiego potrzebowałby konwencjonalny statek poruszający się z tą samą prędkością. Wodolot to urządzenie w kształcie zanurzonego skrzydła, służące do wynurzania kadłuba z wody w celu zmniejszenia oporów powietrza. Firma zakończyła już prace rozwojowe nad kluczowymi elementami pakietu technologicznego ARGO i jest na dobrej drodze do przeprowadzenia pełnowymiarowych testów podsystemu do końca 2023 roku.

Czytaj też: Kontenerowiec Maersk osiadł na mieliźnie na Morzu Północnym!

Mały bezemisyjny wodolot kontenerowy jest niezwykle szybki

Przy długości 110 stóp i pojemności 20 TEU, bezemisyjny wodolot kontenerowy ARGO ma tylko ułamek wielkości konwencjonalnych statków kontenerowych. Jednak według Eda Kearneya, dyrektora generalnego i założyciela Boundary Layer Technologies, ten niezwykle mały rozmiar może być kluczem do rozwiązania wielu problemów związanych z łańcuchem dostaw.

Niewielkie rozmiary i ładowność ARGO (porównywalna z samolotem towarowym B747-400F) skracają czas postoju do zaledwie 2 godzin zamiast 3 dni, a ponadto zapewniają elastyczność dokowania praktycznie w dowolnym miejscu. Dzięki temu ARGO może omijać mocno zatłoczone porty, a jednocześnie konkurować z lotniczym transportem towarowym – tłumaczy Ed Kearney.

Według Per Karstena Stolle, doradcy strategicznego Boundary Layer Technologies i byłego dyrektora handlowego giganta logistycznego DHL, rozwiązanie Boundary Layer Technologies jest dobrze przyjmowane na rynku.

Z tego, co mówią nam klienci, połączenie rozwiązania transportowego o zerowej emisji, które może również obniżyć wydatki na fracht lotniczy, zmieniłoby sytuację, pomagając im w osiągnięciu celów związanych z redukcją emisji, przy jednoczesnym rozwiązaniu problemu rosnących kosztów związanych z zakłóceniami łańcucha dostaw – powiedział Stolle.

Firma obecnie wybiera partnerów do uruchomienia wewnątrzazjatyckiej usługi ARGO, która zostanie uruchomiona w III kwartale 2024 r. i będzie służyć do przewozu wyrobów gotowych i komponentów dla głównych producentów elektroniki w regionie. W przyszłości firma planuje uruchomienie większego statku w ramach usługi transpacyficznej, na którą ma list intencyjny o wartości 180 mln dolarów od cyfrowego spedytora Flexport.

Czytaj też: Lotnisko w Lublinie chce być regionalnym hubem cargo

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button