Morski

Pożar włoskiego promu w Grecji! Co najmniej 11 zaginionych!

Pożar włoskiego promu w okolicy Korfu został zgłoszony ok. 4 nad ranem 18 lutego. Sytuacja została opanowana, jednak wciąż nie odnaleziono niektórych pasażerów. 

Pożar włoskiego promu u wybrzeży Grecji

Pożar spustoszył prom u wybrzeży Grecji. Media mówią o co najmniej 11 osobach zaginionych, jednak w rzeczywistości liczba ta może być znacznie wyższa. Według straży przybrzeżnej na pokładzie przebywało 237 pasażerów i 51 członków załogi, do tego 153 samochody dostawcze i 32 pasażerskie.

Prom Euroferry Olympia pod banderą włoską wypłynął z Igoumenitsy, największego portu w zachodniej Grecji, i skierował się do włoskiego portu Brindisi, oddalonego o około dziewięć godzin drogi. Po odpłynięciu rozpoczął się alarm, służby przystąpiły do akcji ratunkowej.

Al Jazeera

Zobacz także: Kontenerowiec Maersk osiadł na mieliźnie na Morzu Północnym!

Nad ranem załoga zauważyła rozprzestrzeniający się ogień. Kapitał nadał komunikat do służb we Włoszech i w Grecji. Po 20 minutach włączono alarmy i zadecydowano o ewakuacji pasażerów. Wkrótce wokół statku znalazły się łodzie greckiej straży, jednostki prywatne oraz śmigłowiec. Po przetransportowaniu pasażerów i załogi na Korfu służby zostały poinformowane, że w dwóch ciężarówkach znajdują się kierowcy, których nie udało się podjąć podczas akcji ratowniczej. Specjalna grupa odnalazła mężczyzn, którzy zostali przetransportowani śmigłowcem w bezpieczne miejsce.

Zobacz także: Grecja, Meksyk oraz Belgia najbardziej dotują paliwa kopalne

Przyczyna pożaru wciąż nie została ustalona

Wciąż nie ustalono przyczyny pożaru. Firma promowa, która ma swoją siedzibę we Włoszech, twierdzi, że ogień miał swój początek w ładowni. Wśród uratowanych pasażerów są obywatele Albanii, Turcji, Bułgarii, Rumunii, Grecji, Włoch i Litwy. Uratowani ludzie zostali przetransportowani na Korfu, część z nich wymagała natychmiastowej hospitalizacji. Istnieją jednak obawy, że na statku znajdowali się nielegalni imigranci, których los jest nieznany. Kilka łodzi krąży wokół miejsca zdarzenia, aby odnaleźć ludzi, których nie udało się ewakuować. Po akcji ewakuacyjnej okazało się, że brakuje 10-11 osób.

Według oficjalnych informacji w wyniku pożaru nie doszło do skażenia akwenu wodnego. Obecnie prom dryfuje u wybrzeży Albanii. Wybrano specjalną grupę, która zajmie się odzyskaniem wraku.

To jeden z największych incydentów morskich od czasu pożaru na wyczarterowanym przez Greków promie pasażerskim Norman Atlantic w 2014 roku. Wówczas zginęło co najmniej 10 osób.

Statek Felicity Ace z luksusowymi samochodami spłonął na Atlantyku

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button