DrogowyTransport

Sprzedaż samochodów w Europie spadła o 22%. To najgorszy rok od lat

Przez brak półprzewodników drastycznie spadła sprzedaż samochodów w Europie w 2021 roku. Mówimy tu aż o 22% spadkach, a przyczyniły się do tego bezpośrednio zastoje w produkcjach wynikające m.in. z powodu braku półprzewodników. Giganci motoryzacyjni liczą straty, a rok 2022 nie wskazuje, że sytuacja się polepszy. Pandemia COVID-19 dalej wpływa na wybór konsumencki, który w obecnej sytuacji uległ całkowitej zmianie.

Sprzedaż samochodów w Europie spadła o 22%. Producenci muszą liczyć się ze stratami

Jak informuje Europejskie Stowarzyszenie Producentem Samochodów (ACEA), kryzys z brakiem półprzewodników wciąż trwa i nic nie wskazuje na to, że 2022 rok będzie pod tym kątem lepszy. Jest to bezpośredni wynik zastojów i zerwanych łańcuchów dostaw, które ze względu na trwającą pandemię COVID-19 jest kwestią bezprecedensową.

Czytaj również: Ceny aut używanych wystrzeliły w górę. A będzie jeszcze gorzej

Udowadnia to informacja wskazana przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów. Według danych rejestracje nowych samochodów w Europie spadło do 950218 pojazdów. Co więcej, sprzedaż nowych samochodów spadła o 1,5%. ACEA wskazuje, że całościowo zarejestrowano w 2021 11,77 milionów samochodów osobowych zarejestrowanych w UE, Wielkiej Brytanii i rynków EFTA.

Źródło: ECEA

Sytuacja zdarzyła się wbrew przewidywaniom ekspertów, którzy sądzili, że wraz poprawa sytuacji wyniknie z „powrotu do normalności” dzięki szczepieniom. Niestety z uwagi na sytuację, że wciąż dochodzi do wybuchów lokalnych ognisk epidemii wśród lokalnych fabryk produkujących mikrochipy, sytuacja nie mogła wrócić do normy. Z kolei sama pandemia zaważyła na sytuacji finansowej wielu klientów, którzy w obecnym czasie unikają dodatkowych obciążeń kredytowych.

Wszystko to sprawia, że producenci cierpią na zastoje, które utrudniają im normalne funkcjonowanie. Przykładem jest Renault, który w wyniku braku mikrochipów nie wyprodukował nawet 500 tysięcy samochodów w 2021 roku.

Zobacz również: Ceny używanych samochodów rosną. W tle ustawa o elektromobilności

Peter Fuss, partner w zespole motoryzacyjnym EY przekazał, że:

Sprzedaż samochodów w 2022 roku okaże się tak samo trudna, jak w 2021 roku. Nadal mamy pandemię na całym świecie, a także falę omikronu w Europie, która nadal znacznie ogranicza zachowania konsumenckie.

Żródło: Business Standard

Czytaj również: Samochody w miastach to przeszłość

Jak podsumowuje Automotive News Europe, VW, Renault, Mercedes odnotowują gwałtowne spadki wolumenu i udziałów. Jeśli chodzi o VW, to choć dalej jest marką nr 1 w Europie, to jej sprzedaż w 2021 roku spadła o 6,2 procent do 1,27 miliona sztuk. Na drugim miejscu uplasował się Peugeot, którego sprzedaż spadła o 2,3 procent do 724383 sztuk. To było tylko około 12000 więcej niż Toyota, która zajęła szóste miejsce w 2020 roku.

Źródło: Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA), Automotive News Europe

Nie wszyscy producenci samochodów liczą straty

Z danych również możemy wyczytać, że rynek zmniejszył się o około 25 procent w porównaniu z rokiem 2019, w którym sprzedano 15,80 mln samochodów osobowych. Najlepiej jednak poradziły sobie Hyundai i Toyota, które i tak musiały wstrzymać się z produkcją ze względu na brak mikrochipów. Na przykład sprzedaż grupy Toyota wzrosła o 9,6% (do sprzedanych 760178 modeli) w stosunku do roku 2020.  Udział tej marki w europejskim rynku wzrósł do 6,5% z 5,8% w 2020. Z kolei Hyundai Group może poszczycić się wzrostem sprzedaży o 21% (do 1,02 mln sztuk).

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button