DrogowyTransport

Ceny używanych samochodów rosną. W tle ustawa o elektromobilności

Dostępne dane pokazują, że ceny używanych samochodów wzrosły w tym roku. Najbardziej podrożały samochody prawie nowe, w wieku do 2 lat. Powodem jest nie tylko mniejsza liczba używanych aut na rynku w tym roku, ale również wzrost popularności nowych samochodów związany z uchwaloną niedawno nowelizacją ustawy o elektromobilności.

Co zmieniło się na rynku używanych aut?

Według analizy AAA Auto w 2021 r. w sprzedaży było 2 115 515 aut używanych, co jest najniższą liczbą od 2018 r. Wiek używanych samochodów w sprzedaży wzrósł o dodatkowy rok do 12,4 lat, a ich przebieg wzrósł o 1 800 km, do średnio 182 800 km. Podobna tendencja wystąpiła w całej Grupie Wyszehradzkiej. Jak zaznacza Karolína Topolová, Dyrektor Generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO:

Podczas gdy podaż gwałtownie spadła w ostatnich latach, popyt na używane samochody wciąż rośnie. Podobnie sytuacja wygląda w innych krajach, gdzie podaż rynkowa również znacząco spadła. Inaczej niż w Czechach, na przykład w Polsce, na Węgrzech czy na Słowacji, wiek i liczba kilometrów na liczniku wyraźnie rosną, mimo spadającej liczby aut z importu

Zobacz również: Katalog samochodów elektrycznych 2021. Więcej modeli w salonach

W listopadzie tego roku, oferty sprzedaży najczęściej prezentowały samochody z silnikami diesla – 95 321, przed autami z silnikami benzynowymi – 88 432. Dalej znalazły się auta napędzane LPG (14 361), hybrydowe (1 706), elektryczne (477) oraz na CNG (58). Najpopularniejszym modelem oferowanym na sprzedaż w tym samym miesiącu był Opel Astra – 5 989 ofert, na drugim miejscu znalazło się Audi A4 – 5 048, a na trzecim BMW 3 – 4 800.

Jak bardzo wzrosły ceny używanych samochodów?

Mediana cen samochodów używanych w listopadzie 2021 r. wyniosła 22 500 zł. To o 3500 zł więcej niż rok wcześniej. Wzrosła również mediana ceny samochodów starszych niż 15 lat i wynosi obecnie 7 500 zł. Przyczynę tego wskazała Karolína Topolová:

Wzrost mediany ceny w ciągu całego ostatniego roku o 3.500 złotych, to potwierdzenie utrzymującego się rosnącego trendu, który wynika z dużych braków ofert sprzedaży na rynku aut używanych. Import pojazdów nie jest w stanie zaspokoić oczekiwań kierowców, nie tylko ze względu na ilość oraz jakość sprowadzanych aut, ale także ze względu na potencjalne ryzyko wad prawnych i zafałszowanej historii pochodzenia

Nowelizacja ustawy o elektromobilności oddziałuje na rynek

Zgodnie ze zmienioną ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych, samorządy będą mogły tworzyć w wybranych przez siebie miejscach specjalne strefy, po których będą mogły poruszać się wyłącznie pojazdy niskoemisyjne (elektryczne i hybrydowe) oraz jeżdżące na gaz ziemny i wodór, a także auta spalinowe spełniające określoną przez władze lokalne normę emisji spalin Euro (co najmniej Euro 3 i 4).

Zobacz również: Brak chipów sprawia, że producenci stracą w tym roku 210 mld USD

Podobnie jak w Europie Zachodniej, najprawdopodobniej samorządy mogą ograniczać wjazd samochodom starszym niż 15-20 lat, czyli takim, które głównie nie spełniają tych norm. Tym samym wzrósł popyt na dużo nowsze samochody używane, co poskutkowało wzrostem ich cen. Tłumaczy to Karolína Topolová:

Wprowadzenie zmian do ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych częściowo wpłynie na odmłodzenie rynku samochodów używanych w Polsce. Już teraz obserwujemy wzrost zainteresowania autami prawie nowymi. Świadczy o tym wzrost cen i malejąca oferta aut w wieku do dwóch lat. Na rynku samochodów używanych przeciętnie ceny wzrosły w ciągu ostatniego roku o około 10-15%, ale w segmencie samochodów poniżej drugiego roku życia, w przypadku niektórych modeli, często wzrosły one o ponad 20%, a w niektórych krajach nawet ponad 30%. Oznacza to, że zbliżamy się do cen, za które te modele były sprzedawane jako nowe

Ceny wzrosły również w całej Grupie Wyszehradzkiej. Jak wynika z analizy AAA Auto, na rynku samochodów używanych mediana ceny prawie nowych aut o wieku do 2 lat, w porównaniu do ubiegłego roku, w Polsce wzrosły o 15,5%, na rynku czeskim o 13,2%, na Słowacji z kolei spadły o 8,2%, a na Węgrzech wzrosły aż o 62,3%.

Nie tylko ustawa. Co jeszcze powoduje wzrost cen?

Rynek motoryzacyjny znajduje się w kryzysie. Powodem są problemy z łańcuchem dostaw półprzewodników i mikrochipów. Gdy spadł popyt na samochody wskutek obostrzeń pandemicznych stanęła również produkcja nowych mikrochipów i anulowano ich zamówienia. W ostatnim czasie popyt na samochody jednak szybko wzrósł, jednak koncernom motoryzacyjnym nie udało się przywrócić wystarczającej ilości zamówień podzespołów. Produkcja nowych samochodów znacznie spadła na całym świecie.

Zobacz również: Ceny aut używanych wystrzeliły w górę. A będzie jeszcze gorzej

Wpływ na wzrost cen mają również niedobory magnezu w przemyśle motoryzacyjnym, które rozpoczęły się od zamknięcia przez Chiny większości swoich hut magnezu, co zerwało dostawy do uzależnionej od tych dostaw Europy. Magnez jest używany w wielu elementach samochodów – kierownicy, siedzeniach czy też w kokpicie.

Zobacz również: Niedobory magnezu w przemyśle motoryzacyjnym gorsze od braku chipów?

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button