LotniczyTransport

Nowe odrzutowce dla pogotowia ratunkowego

Dwa nowe odrzutowce dla pogotowia ratunkowego dotarły na miejsce kilka dni temu. Do Polski przybyły one 16 i 20 grudnia. Są to modele Learjet 75 Liberty. Maszyny trafią do Samolotowego Zespołu Transportowego. Będą odpowiadać za transport pacjentów między odległymi szpitalami.

Dwa nowe odrzutowce dla pogotowia ratunkowego

Samoloty Learjet 75 Liberty dostarczyła firma Fargo Jet Center, która otrzymała samoloty od producenta – Bombardier Aerospace w celu przekształcenia ich do konfiguracji medycznej i dostarczenia ich do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) w Polsce. Oficjalnie umowę ogłoszono na przełomie 2019 i 2020 roku. Wkrótce odbędą się szkolenia pilotów i personelu medycznego. LPR musi również uzyskać certyfikat przewoźnika na nowy typ samolotu. Certyfikację musi też przejść wewnętrzna organizacja obsługowa, by zatrudnieni w niej mechanicy mogli zajmować się obsługą nowych samolotów. W grudniu zaplanowano także opracowanie standardu wyposażenia kabiny medycznej. Pierwszy samolot ma trafić do służby w pierwszych miesiącach 2022 r.

Zobacz również: Lotnisko w Katowicach nadrabia straty z czasu pandemii

Dodając nowe odrzutowce, flota LPR składa się z: 27 śmigłowców Airbus EC135 P2+/P3, dwóch Robinsonów R44 Raven II, dwóch samolotów Piaggio P.180 Avanti, dwóch Learjet 75 Liberty oraz trzech Tecnam P2008JC MkII

Jakie będą nowe odrzutowce dla pogotowia ratunkowego?

W przetargu wybrano dwa samoloty Learjet 75 Liberty z proponowanym przez Fargo Jet Center wyposażeniem medycznym. Jest to przestronny, wytrzymały i lekki odrzutowiec. Dzięki płaskiej podłodze i długiej kabinie, Learjet 75 Liberty jest idealny do przekształcenia na samolot medyczny. Ma miejsce na maksymalnie trzy nosze i specjalistyczny sprzęt medyczny, a także miejsca siedzące dla personelu medycznego. Ma również płynniejszą jazdę od innych lekkich odrzutowców, co podczas misji ratunkowych zwiększa komfort pacjentów objętych opieką. Oprócz tego posiada bardzo duży zasięg, nawet do 3850 km. Pozwala to na loty po całej Europie, a nawet na Bliski Wschód bez konieczności tankowania i międzylądowań.

Nowe odrzutowce umożliwią transport dwóch pacjentów jednocześnie z użyciem dwóch par noszy lub noszy i inkubatora. Dostępna jest również opcja do przewozu pacjenta poddanego intensywnej terapii. Dodatkową opcją jest konfiguracja z trzema parami noszy, która może być wykorzystana do przewiezienia pacjentów lżej chorych.

Jak stwierdził Robert Gałązkowski, dyrektor LPR:

Zakup nowoczesnych statków powietrznych umożliwi nie tylko utrzymanie 24-godzinnej gotowości operacyjnej zespołu transportowego, ale przede wszystkim pozwoli na podniesienie jakości udzielanych świadczeń medycznych. Pacjenci będą mogli liczyć na szybszy i bardziej komfortowy transport nawet na bardzo duże odległości bez konieczności dotankowania.

Zobacz również: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – zarobki pilota, kto wchodzi w skład zespołu?

Ile kosztowały nowe odrzutowce?

Jak podano w komunikacie prasowym, nowe odrzutowce dla pogotowia ratunkowego w ramach rządowego „Programu zapobieżenia negatywnym skutkom deficytu pilotów w Śmigłowcowej Służbie Ratownictwa Medycznego (HEMS) oraz modernizacji samolotowego zespołu transportowego w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym”. Koszt jednego odrzutowca to ponad 65 mln złotych.

Nie tylko Polska zakupiła takie odrzutowce. 17 grudnia br. Rumunia również podpisała umowę z Fargo Jet Center na dostawę dwóch Learjet’ów na kwotę 25,2 mln Euro (ok. 104 mln zł).

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button