MorskiTransport

Transport morski w Polsce ma coraz większe znaczenie

Według danych GUS w tym roku w branży transportowej oraz magazynowej odnotowano znaczne odbicie względem roku poprzedniego. Coraz większe znaczenie ma transport morski w Polsce, szczególnie jeśli chodzi o obroty ładunkowe. 

Czy branża przeżywa rozkwit?

Tegoroczne wyniki finansowe przedsiębiorstw w branży transportowej i magazynowej uległy znacznej poprawie po zeszłorocznym załamaniu. Wynik ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów zwiększył się z 1,0 mld zł w okresie styczeń–wrzesień ubiegłego roku do 3,5 mld zł. Wyższe były również nakłady inwestycyjne zrealizowane przez przedsiębiorstwa z zakresu transportu i gospodarki magazynowej. Szacuje się, że od początku roku były o 30,1% wyższe niż przed rokiem (wobec wzrostu o 7,0% w analogicznym okresie ubiegłego roku). Ogólny klimat koniunktury we wspomnianej branży jest oceniany pozytywnie. Optymistyczne oceny dotyczą przede wszystkim podmiotów dużych (powyżej 250 pracujących) oraz jednostek średnich (od 50 do 249 pracujących). Pesymistycznie ocenia się natomiast podmioty małe (od 10 do 49 pracujących) oraz mikro (do 9 pracujących). Wśród utrudnień w prowadzeniu działalności najbardziej odczuwalny jest wzrost kosztów zatrudnienia, który uderza najbardziej w mniejsze jednostki. Problemem jest również niepewność w odniesieniu do aktualnej sytuacji gospodarczej.

Zobacz także: Raport: Największe firmy e-commerce niszczą środowisko i blokują porty

W październiku odnotowano niewielki spadek, jeśli chodzi o wolumen przewiezionych ładunków (o 0,5% mniejszy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego). W tym roku największy spadek odnotowano w transporcie rurociągowym (o 9,5%). Zwiększyły się natomiast przewozy kolejowe (o 9,6%) oraz morskie (o 14,8%). Przewozy w transporcie samochodowym wzrosły nieznacznie (o 0,1%).

Transport morski w Polsce coraz istotniejszy

Jak pokazują poniższe dane, największy wzrost przewozu ładunków odnotowano w transporcie morskim. Obroty ładunkowe w portach w październiku wzrosły o 8,4%, wynosząc 8,7 mln ton. Przede wszystkim utrzymał się wzrost przewozu ładunków ciekłych (wyniósł 55,7%, w tym przeładunku ropy naftowej łącznie z przetworami naftowymi – 69,8%). Co więcej, drugi miesiąc z rzędu wzrosły obroty ładunkowe kontenerów (o 6,4%). Od początku roku w polskich portach przeładowano 79,4 mln ton ładunków, co stanowi wzrost o 7,8% w porównaniu do roku ubiegłego.

Na podstawie przedstawionych danych można stwierdzić, że po pandemii najlepiej radzi sobie transport morski w Polsce. Porty odnotowują najlepsze wyniki odnoszące się do wolumenu ładunków oraz ilości rozładowanych kontenerów. Najgorzej jest w przypadku rurociągów, co może wynikać z aktualnego kryzysu energetycznego, który objął swoim zasięgiem całą Europę.

Zobacz także: Putin zręcznie wykorzystuje kryzys energetyczny w Europie

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button