DrogowyTransport

9 z 22 skontrolowanych wrocławskich autobusów było niesprawnych

Po skontrolowaniu 22 wrocławskich autobusów miejskich przez Inspekcję Transportu Drogowego, 9 z nich musiało wrócić do zajezdni. Problemy techniczne dotyczyły m.in. nieszczelnych układów hamulcowych, wycieków płynów eksploatacyjnych czy niesprawnych układów kierowniczych.

Niesprawne pojazdy komunikacji miejskiej

W tym tygodniu dolnośląscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego po raz kolejny skontrolowali flotę miejskich autobusów. Prawie połowa z nich nie nadawała się do przewożenia pasażerów. Poza samymi pojazdami skontrolowano również kierowców, weryfikując ich trzeźwość. Pod lupę wzięto 22 autobusy, z czego w 10 z nich występowały usterki techniczne, co było powodem niedopuszczenia do ruchu 9. Dowody rejestracyjne zatrzymano ze względu na luzy w układzie zawieszenia, nieszczelny układ hamulcowy, wycieki płynów eksploatacyjnych i niesprawne oświetlenie. Jak można przeczytać na stronie Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we Wrocławiu, niektórzy kierowcy pomimo świecących się kontrolek na desce rozdzielczej, chcieli kontynuować przewóz osób.

Zobacz także: Austria wprowadza jeden, całoroczny bilet na komunikację krajową

Problemy wrocławskich autobusów miejskich

Jeśli problemy ze sprawnością autobusów miejskich będą się powtarzać, Wrocław może mieć wkrótce problem z zapewnieniem ciągłości kursowania transportu miejskiego. Tylko w październiku zatrzymano 20 dowodów rejestracyjnych, natomiast 15 autobusów dostało zakaz dalszej jazdy po mieście. Autobusy firmy  Michalczewski, który jest podwykonawcą obsługującym linie wrocławskiego MPK, po raz kolejny nie przechodzą badań technicznych. Krzysztof Balawejder, prezes wrocławskiego MPK, wydał oświadczenie, w którym zaoferował wsparcie w diagnostyce i udostępnienie zaplecza technicznego mechanikom firmy Michalczewski w celu naprawy bieżących usterek uniemożliwiających jazdę. Jednocześnie zapewnił, że MPK, mając na uwadze bezpieczeństwo pasażerów, zgłosi się do ITD z prośbą o dokładne zweryfikowanie pozostałych autobusów.

Dolnośląska ITD zapowiedziała, że kontrole będą kontynuowane. Trudna sytuacja związana z wrocławską infrastrukturą wynika przede wszystkim ze sposobu naliczania stawki za wozokilometr. Obecnie przewoźnik realizuje przewozy za kwotę niższą niż w 2015 roku. Biorąc pod uwagę wzrost kosztów, przyczynia się do problemów z regularnym przeprowadzaniem napraw. Aby rozwiązać problem z niesprawnymi pojazdami, konieczne jest zwiększenie stawek za przewóz osób. W przeciwnym razie sytuacja może się powtarzać, negatywnie wpływając na pasażerów.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button