KolejowyTransport

Napędy wodorowe i hybrydowe są przyszłością kolei

Postulaty ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, a w szczególności dwutlenku węgla, stają się integralną częścią innowacji w coraz większym zakresie branż i dziedzin życia. Nie omija to także kolei, która mimo bycia najekologiczniejszym (w przeliczeniu na jednego użytkownika) środkiem transportu maszynowego, nawet z napędem spalinowym, wciąż dąży do redukcji emisji i jak “najzieleńszych” metod pozyskiwania energii. Dowodzą tego pojazdy zaprezentowane przez właściwie wszystkich obecnych producentów na tegorocznych targach TRAKO. Z targów wynieśliśmy informację, że napędy wodorowe i hybrydowe są przyszłością kolei 

Nie ma jednej drogi do osiągnięcia celu zmniejszenia emisji CO2. Niektórzy postulują elektryfikację wszystkich linii kolejowych oraz przejście na energetykę jądrową i ze źródeł odnawialnych tak, by energia zasilająca pociągi była całkowicie czysta. Inni wymyślają coraz to nowsze metody odzyskiwania energii z jazdy pociągu, na przykład poprzez mechanizmy przemieniające ciepło powstałe w wyniku hamowania w prąd, zwracany do sieci elektrycznej. Ale dominują najbardziej praktyczne metody, czyli te związane z samym napędem pociągów.

Hybrydowo do celu

Do producentów, którzy chcą swoimi wytworami przyłożyć się do zwiększenia ekologiczności kolei, która szczególnie na liniach regionalnych wciąż nie jest w całości zelektryfikowana, należą: PESA, Newag oraz FPS Cegielski. Pierwszy z nich zaprezentował na gdańskim wydarzeniu hybrydowy pociąg, wyprodukowany specjalnie dla czeskiego przewoźnika RegioJet. U naszych południowo-zachodnich sąsiadów jeszcze przed przemianami ustrojowymi stawiano na rozwój taboru umożliwiającego sprawne poruszanie się po trasach niezelektryfikowanych. Wcześniej musiano obsługiwać je ciężkimi i mało wygodnymi lokomotywami albo długimi EZT. Dziś ten rodzaj transportu dominuje na czeskiej sieci kolejowej i generuje większość dochodów operujących na niej przewoźników (tamtejszy rynek kolejowy ma większość cech wolnej konkurencji).

Zobacz także: Nowy, hybrydowy pociąg od FPS zaprezentowany na TRAKO 2021

Drugi producent, który popisał się na nadmorskich targach, wykorzystał istniejącą platformę Impuls, i dorobił do niej napęd spalinowy, tak by po wyjechaniu spod sieci trakcyjnej, pojazd mógł dalej spełniać swoją funkcję. Hybrydy Newaga jeżdżą już dziś po Pomorzu Zachodnim, docelowo w liczbie 30-kilku sztuk. Natomiast całkowicie nowym podejściem wykazała się poznańska Fabryka Pojazdów Szynowych, która swoją zbudowaną od zera hybrydę postanowiła uczynić modułową, tak by napęd spalinowy móc wymienić na całkowicie elektryczny, a nawet na częściowo wodorowy. Zainteresowanie pierwszą z tych konfiguracji wyraziła już spółka PolRegio.

Wodór wraca do łask

I właśnie wodór, który po porażce sterowców na długo odszedł do lamusa jako źródło napędu, jest coraz poważniej rozważany jako remedium na wysokie emisje CO2 z transportu, zarówno kołowego, jak i szynowego. Udowadnia to oprócz modułowej hybrydy FPSu również lokomotywa PESY. Jej silnik elektryczny jest zasilany prądem pochodzącym ze spalania wodoru w specjalnych ogniwach, dla których przebudowano klasyczną lokomotywę 6D. Ten moduł napędowy ma być wkrótce zakupiony przez ORLEN do obsługi płockich zakładów firmy. Innym potężnym graczem rynku kolejowego, który zaprezentował swój pojazd całkowicie wodorowy, jest francuski Alstom, którego (jeszcze niehomologowany) pociąg ma mieć zasięg nawet 1000 km. I nie jest to krótki pojazd na trasy regionalne, a długi zespół trakcyjny na trasy dalekobieżne.

Czy napędy wodorowe i hybrydowe są przyszłością kolei?

Niewątpliwie odpowiedzi na to pytanie można udzielić twierdzącej. Lobby postulujące coraz bardziej wyśrubowane normy emisyjne jest bardzo silne na wszystkich szczeblach administracji zarówno Unii Europejskiej, jak i innych organizacji polityczno-gospodarczych oraz państw. Można się więc spodziewać, że coraz to nowsze sposoby na ograniczenie produkcji CO2 ze wszystkich możliwych gałęzi życia publicznego dotykać będzie w rosnącym stopniu kolej, wypierając tradycyjne napędy i znaną nam technologię.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button