Transport

Austria wprowadza jeden, całoroczny bilet na komunikację krajową

W związku z promowaniem polityki klimatycznej Austria zadecydowała o zoptymalizowaniu komunikacji zbiorowej. Dzięki temu pasażerowie będą mogli wykorzystać jeden bilet na niemal całą komunikację publiczną kraju. Niemal, ponieważ wciąż trwają negocjację z kilkoma lokalnymi przewoźnikami.

Austria wprowadza jeden bilet KlimaTicketNow, który zezwoli na podróże niemal po całym kraju

Jak informuje portal Transport-Publiczny przygotowania do programu ujednolicenia i standaryzacji biletów w komunikacji krajowej, trwały wiele lat. Pod koniec sierpnia austriackie ministerstwo transportu ogłosiło sukces w tej sprawie i z dumą przekazali, że projekt „KlimaTicketNow” zostanie zrealizowany. Premiera ma nastąpić już 26 października.

RegioJet uruchamia nocny pociąg na trasie Warszawa – austriackie Alpy

Według założeń bilet roczny, który pozwoli na transport niemal wszystkimi formami komunikacji w kraju, będzie kosztować 1095 euro. W promocji będzie kosztować 949 euro. Nie zapomniano również o wprowadzeniu zniżek, na przykład dla osób powyżej 64. roku życia, bilet będzie kosztował 25% taniej, podobnie jak dla osób do 25 roku życia. Zniżka będzie dotyczyła także osób niepełnosprawnych oraz zostaną wprowadzone pakiety rodzinne.

Austriacki rząd na realizację projektu przekaże wsparcie finansowe w wysokości 150 mln euro. Niestety obecnie nie wszyscy przewoźnicy przystąpili do programu i wszystkie kraje związkowe. Obecnie trwają rozmowy z wiedeńskimi zakładami miejskimi, a także przewoźnikami Wiener Lokalbahnen, Raaber Bahn, NÖVOD oraz związkiem komunikacyjnym VOR.

Koszt 1095 euro za bilet KlimaTicketNow może tylko wydawać się wysoki, ponieważ podobne rozwiązania występują w Niemczech i Szwajcarii. Problem tylko w tym, że w pierwszym kraju Bahncard 100, która pozwala na przejazdy kolejowe i komunikacją miejską po całym kraju kosztuje 4027 euro (18 156 zł). Z kolei szwajcarski abonament roczny kosztuje 3860 franków, czyli ok. 16 026 zł.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button