E-commerce

Amazon pozwany przez… fundusz emerytalny. To kolejny problem firmy

Fundusz emerytalny Oklahoma Firefighters Pension and Retirement System pozwał Amazon w Delaware. Organizacja zażądała dostępu do dokumentów wewnętrznych firmy, ponieważ oskarża go o monopolizację sprzedaży detalicznej poprzez umowy, które podnoszą ceny w całym Internecie. Dodatkowo według pozwu Amazon ma unikać opodatkowania, które ma „podcinać rywali”.

Nie znamy jeszcze szczegółów pozwu, jednak jak informuje Bloomberg, złożono go w sądzie Delaware Chancery Court. Dotyczy m.in. umów, jakie Amazon podpisywał z „najbardziej uprzywilejowanym krajem”, aby uniemożliwić lokalnym sklepom internetowym oferowanie niższych cen. Ponadto firma miała zastraszać lokalne samorządy w celu uzyskania licznych ulg podatkowych. Co więcej, jak wynika z pozwu – firma miała nastawiać przeciwko sobie lokalnych przedsiębiorców, aby uzyskać jak największą marżę.

Amazon wybuduje pierwsze w pełni zrobotyzowane centrum dystrybucji

W skardze możemy przeczytać:

Amazon naruszył lokalne i stanowe podstawy opodatkowania poprzez unikanie płacenia podatków, odmawiając pobierania podatku od sprzedaży w 16 stanach, co kosztowało te stany ponad 700 milionów dolarów. W tym samym czasie firma szukała na forach informacji o tym, który stan zaoferuje największe zachęty podatkowe.

Amazon nie odpowiedział redakcji Bloomberg na prośbę o komentarz.

Amazon monopolizuje rynek?

Klauzule MFN doprowadziły już do obszernej sprawy antymonopolowej prowadzonej przez prokuratora generalnego w Waszyngtonie. W ostatnim czasie firma otrzymała kilka pozwów zbiorowych wniesionych przez kupujących na stronie giganta.

Wszystkie pozwy dotyczą uprzywilejowania firmy na rynku amerykańskim. Korporacja miała wprowadzić tak zwaną „uczciwą politykę cenową”, która dotyczyła parytetu cenowego. Nowy pozew ma na celu zwiększenie przejrzystości i zminimalizowanie monopolu giganta e-commerce.

Prokurator generalny Waszyngtonu pozwał Amazon, twierdząc, że firma wykorzystała swoją monopolistyczną siłę, aby powstrzymać innych sprzedawców detalicznych na swoich platformach od sprzedawania produktów taniej gdzie indziej.

Amazon był gotowy na taki obrót sprawy. Wszystko dlatego, że niedawno zmienił swoje warunki korzystania z usług, aby umożliwić swoim klientom wnoszenie pozwów przeciwko firmie zamiast przechodzenia przez proces arbitrażowy. W przeciwieństwie do pozwów sądowych sprawy arbitrażowe są rozpatrywane przez osobę trzecią, a nie przez sędziego lub ławę przysięgłych.

Pandemia COVID-19 przyspieszyła rozwój logistyki E-commerce

Zgodnie z zasadami Amerykańskiego Stowarzyszenia Arbitrażowego (które obowiązywały Amazon w starych warunkach świadczenia usług), firma zaangażowana w sprawę jest odpowiedzialna za setki, czasem tysiące dolarów opłat, gdy konsument wniesie sprawę przeciwko niej – a te liczby szybko się sumują, jeśli firma prawnicza jest w stanie skoordynować dużą liczbę konsumentów, aby wnieść skargę na raz.

Źródło: Bloomberg Law, The Verge

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button