E-commerceInfo z rynku

Paczkomaty InPostu mogą stanąć przy kościołach

Maszyn zdawczo - odbiorczych robi się coraz więcej

Jak donosi Rzeczpospolita, rywalizacja o miejsca na automaty do paczek między InPostem a Pocztą Polską wchodzi na nowy grunt. Firmy chcą stawiać swoje urządzenia przy kościołach. Czy Paczkomaty InPostu będą dostępne dla wiernych?

Jak podaje Rzeczpospolita, do niektórych parafii na terenie kraju trafiły oferty wynajmu kościelnych gruntów pod Paczkomaty InPostu. Gazeta podaje, że taka oferta została złożona Kurii Diecezjalnej Płockiej. Firma Rafała Brzoski – właściciela InPostu – proponuje parafii comiesięczny czynsz w wysokości 500 zł oraz ekwiwalent za prąd. Ponadto operator proponuje parafii ofertę „Podaj Dalej”, której koszt to 1 gr miesięcznie. Daje ona nieograniczoną możliwość korzystania przez proboszcza z automatu ustawionego na terenie jego parafii.

InPost buduje nową fabrykę Paczkomatów

Jak można dowiedzieć się z informacji przedstawionych przez „Rz”, na kooperację z Kościołem liczy także Poczta Polska. Operator zakłada uruchomienie do 2022 roku 2 tys. maszyn, które stałyby przy instytucjach publicznych, na terenach spółdzielni mieszkaniowych oraz na działkach należących do Kościoła.

Coraz więcej maszyn, to coraz większy problem

Sam InPost ma w Polsce ponad 11 tys. maszyn, a do końca bieżącego roku szacuje, że może ich być ponad 18 tys. Paczkomaty InPostu stoją przy instytucjach publicznych, węzłach komunikacyjnych oraz marketach i centrach handlowych. Popularność tych rozwiązań szczególnie wzrosła w czasie pandemii.

Znaczenie maszyn zdawczo – odbiorczych dostrzegły także inne firmy. Oprócz wspomnianego InPostu oraz Poczty Polskiej własne maszyny chce uruchomić Amazon, Żabka, Allegro, AliExpress, DHL oraz ORLEN. W związku z tym należy zadać sobie pytanie, gdzie te maszyny umieścić?

Polska branża e-commerce jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Już teraz pojawiają się sytuacje, w których lokalizacja maszyn może wydawać się nieodpowiednia. Nierzadko całkowicie kłóci się z otoczeniem, a same maszyny nierzadko robią za płot. Należy mieć jednak na uwadze, że w dużej mierze są to tylko Paczkomaty InPostu. A jak będzie wyglądać przestrzeń publiczna, gdy na rynek wejdą kolejni gracze, którzy również masowo będą stawiać urządzenia? Z pewnością czeka nas rewolucja w branży e-commerce, która w zasadzie już dzieje się na naszych oczach. Warto jednak pamiętać, że na naszych oczach pojawi się także tysiące maszyn, które mogą istotnie wpływać na otaczającą nas przestrzeń. Z tego powodu ustawodawcy lub samorządy już teraz powinni zająć się problemem, który będzie narastał.

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button